Witaj Nieznajomy !    .::.    Zarejestruj / Zaloguj

Pescenniusz Niger





Niger pochodził z zamożnej rodziny chociaż nie arystokratycznej. Karierę zrobił w wojsku. Bardzo szybko awansował, aby dojść do godności konsula, a następnie namiestnika Dacji i Syrii. Kiedy zamordowano Pertynaksa ludność Antiochii, kochająca Nigra bezgranicznie, obwołała swojego ulubieńca cesarzem. Dołączyła do niego również reszta prowincji wschodnich. Wschód sam chciał obrać swojego cesarza jak niegdyś z sukcesem wystawił Wespazjana jako swojego kandydata.

Lud stolicy i senat był właściwie bardziej skłonny do Nigra, ale ponieważ Septymiusz Sewer pierwszy zdobył Rzym, senat nie miał wyboru i musiał wybrać zdobywcę na głowę państwa.

Dowódca wchodu nie był więc właściwie 100 % cesarzem! Nie uzyskał bowiem zgody senatu, nie miał nawet szansy. Mimo to ludność ze wschodnich prowincji traktowała go jak prawowitego władcę imperium, wybijając monety z jego podobizną.

Niger popełnił duży błąd: zbyt zaufał sile swoich legionów. Przez dwa miesiące nie zrobił żadnych zbrojnych kroków, gdy tymczasem Sewer zdobył Rzym i już ruszał na wschód. Dopiero wtedy wysłał namiestnika Azji, Emiliana naprzeciw wojskom ze stolicy. Septymiusz łatwo jednak pobił dowódcę wojsk Nigra. W takiej sytuacji władca wschodu musiał osobiście interweniować.

Do pierwszej walnej bitwy doszło w styczniu 194 r. pod miejscowością Kius. Szale bitwy często zmieniały swoje położenie, raz na korzyść Sewera, raz na Nigra. W końcu jednak ten drugi poniósł porażkę i musiał uciekać do Antiochii. Tam zarządził rekrutację młodzieży antiochijskiej. Chociaż nie miała ona doświadczenia, jednak te braki wypełniała wola walki i miłość do swego wodza, z którym mogli iść na koniec świata.

Do drugiej wielkiej bitwy doszło pod Issos (tak, tak, tam gdzie niegdyś niezwyciężone zastępy Macedończyków i Greków pod wodzą Aleksandra Wielkiego pokonały wojska Dariusza III). I tu znowu wynik nie był znany aż do samego końca. Na początku przewagę zdobyły oddziały Nigra, ale dzięki burzy szala przechyliła się na stronę Sewera. I tak już zostało. Niger odniósł po raz wtóry porażkę. Nie miał już wojska, musiał uciekać na wschód do Partii. Dopadły go jednak oddziały Sewera i na miejscu zabiły.

Tak odszedł doskonały wódz, który właściwie nigdy nie został cesarzem i który zamiast polec w bratobójczej walce mógł odnosić sukcesy w wojnach z wrogami imperium dla chwały i potęgi Rzymu!



Przeczytaj również :
-> Septymiusz Sewer
-> Oktawian August
-> Juliusz Cezar
3 celne komentarzeDodaj komentarz
Rzemieślnik
Dodano: 2007-07-21
Tak odszedł doskonały wódz, który właściwie nigdy nie został cesarzem i który zamiast polec w bratobójczej walce mógł odnosić sukcesy w wojnach z wrogami imperium dla chwały i potęgi Rzymu!

Piękne słowa !!!
Wyzwoleniec
Dodano: 2007-10-19
Bardzo dobry wódz a także świetny namiestnik Syrii jednak brak początkowej reakcji na wydarzenia w Rzymie dały taki a nie inny rozwój wojny domowej
Kapłan
Dodano: 2009-03-04
ja nie żywię szacunku dla Nigra. Być może i był dobrym wodzem, ale jako taktyk i polityk zawiódł. za swoją opieszałość czy też brak zmysłu do przewidywania przyszłych wydarzeń sprawiły, że zapłacił swoim życiem.A może był aż tak pyszny, że myślał że nic nie będzie musiał robić, ażeby pozostać cesarzem.




Szukaj