Witaj Niezarejestrowany !

Bitwa nad rzeką Alią

Bitwa nad rzeką Alią




Chciałbym przybliżyć bitwę nad rzeką Alią, ponieważ miała ona kilka ważnych skutków dla dalszych losów wczesnej Republiki Rzymskiej. Galowie podbili w IV w. p.n.e. północną Italię. Brennus, wódz Senonów jednego z plemion celtyckich, zaatakował w 391 r. p.n.e. etruskie miasto Clusim. Mieszkańcy tego miasta poprosili o pomoc Rzymian, którzy wysłali poselstwo do Senonów. Nie odniosło to jednak żadnego skutku, lecz przeciwnie, zwróciło uwagę barbarzyńców na miasto wilczycy.

Bitwa

Bitwa rozegrała się 16 km. na północ od Rzymu, nad rzeką Alią. Rzymianie w tym czasie używali jeszcze falangi typu greckiego. Hoplici
posługiwali się włócznią hastą, na nogach mieli nagolenniki, używali tarczy hoplon i mieczy greckich lub etruskich. Pancerz zależał od majętności obywatela: bogaci mogli sobie pozwolić na lepsze opancerzenie np. kirys. To samo dotyczy hełmu. Wojsko rzymskie liczyło 4000 hoplitów, 2000 lekkozbrojnych i 4000 sprzymierzonych hoplitów latyńskich.
Razem około 10 000 ludzi, wojów Bernnusa było około 20 000, nie ma za to zbyt wiele informacji o składzie jego wojsk, lecz pewnie byli uzbrojoni, jak typowi wojowie epoki, czyli lekka i ciężka piechota, uzbrojona w długie miecze, włócznie i tarcze. Bogatsi mieli także kolczugę, tak samo jak ciężko zbrojna jazda. W posiadaniu Celtów były też rydwany.
Rzymianie ustawili się, mając za sobą rzekę, która była lewobrzeżnym dopływem Tybru. Linia Rzymian dzieliła się na trzy odcinki. Na prawym skrzydle ustawieni na pagórku Latynowie. Rzymianie w środku oparli swoje lewe skrzydło Latynów o bagna które leżały u ujścia Alii do Tybru. Brennus zaatakował na skrzydła, bojąc się okrążenia z centrum. Rzymianie słysząc odgłosy bitwy na skrzydłach spanikowali i uciekli.

Skutki bitwy

Celtowie po bitwie doszczętnie złupili Rzym. Podczas wycofywania się zaatakowali ich Rzymianie z Latynami, którzy zadali straty Senonom. Chcąc zabezpieczyć się przed kolejnymi najazdami zbudowano wokół Rzymu, Mur Serwiński. Klęska nad Alią uświadomiła Rzymianom, że ich dotychczasowa technika walki jest nie skuteczna przy bardziej mobilnym wrogu. Postanowili zmienić model armii z falangi na manipuł.





7 celnych komentarzyDodaj komentarz
Użytkownik
Dodano: 2006-09-07
Znam inną hipotezę na temat porażki pod Allią. Mianowicie rzymianie nadmiernie rozciągęli linię w obawie przed przeskydleniem lub oskrzydkeniem przez liczniejszych Gallów w efekcie falanga musiałabyć cieńsz tj. cieńsza a to z kolei zmniejszyło wydatnie jej siłę odporna jak i ofensywną.
Użytkownik
Dodano: 2007-03-18
Myślę, że Rzymianie nie zreformowali swojej armii po tej bitwie. Czytałem gdzieś ale nie pamiętam gdzie iż szyk manipularny został przejęty w związku z walkami z ludami na południu (Saminici etc., które to plemiona używały tego szyku, ponieważ sprawdzał się w górskim niedogodnym (dla falangi) terenie.
Użytkownik
Dodano: 2007-12-16
Fakt był taki, że Rzymianie bali się Galów. Po podbiciu przez nich miast etruskich na Italię padł strach przed chordami wielkich ludzi, niewyobrażalnie silnych ludzi idących z południa. Istotnie Galowie byli dużo wyżsi od mieszkańców Rzymu, mieli ponad 180 cm wzrostu, mieli jasną skórę, długie jasne włosy, byli silni i wytrzymali. Potrafili, ugodzeniu kilkoma mieczami nadal nacierac. Rzymianie okolo 160-170 raczej drobna, krępa budowa ciała. Nie dziwi reakcja żołnierzy gdy zobaczyli hordy dzikich Galów...kto by się nie przestraszył!
Użytkownik
Dodano: 2008-01-22
W 386 roku p.n.e. celtyccy Galowie pod wodzą, stojącego na czele Senonów, Brennusa opanowali etruskie miasto Clusium, potem rozbili nad rzeką Allią, wojska rzymskie i opanowali Rzym z wyjątkiem twierdzy na Kapitolu. Kronikarze rzymscy stwierdzali, że atak sprowokowali sami Rzymianie. Na prośbę Clusium wysłali oni poselstwo, które miało dopomóc w zawarciu pokoju z Galami. Zamiast tego rzymscy posłowie włączyli się do walki. Wówczas Galowie wyprawili posłów ze skarga do Rzymu. Gdy nie uzyskali zadośćuczynienia pociągnęli na Rzym. Nie zdobyli go jednak.Oblegali bez skutku Kapitol, który podobno ocaliły gęsi przeznaczone na ofiarę bogini Wenerze, które pobudziły spiacych ze zmeczenia obronców, Galowie odstąpili po wzięciu ogromnego okupu. Legenda mówi, że w czasie odważania okupu wódz Galów dorzucił na szale swój miecz ze słowami "Biada zwyciężonym". Co do roku najazdu istnieją rozbieżnosci.
Użytkownik
Dodano: 2008-05-06
Brakuje mi w tym artykule szerszych informacji na temat tego konkretnego konfliktu. W tamtym czasie Rzymianie nie mieli dobrze zorganizowanej siły militarnej mogącej się przeciwstawić przeważającemu liczebnie przeciwnikowi, który dodatkowo zaatakował w miarę zorganizowanie. Dla Rzymian było tonowe doświadczenie. Strach potęgował dodatkowo fakt, że Galowie często walczyli zupełnie nago. Dla przeciętnego Rzymianina taka pogarda ze śmierci mogła być przerażająca. Ciekawostką jest system szkolenia wojskowego Galów,którzy walczyli parowo. Wykorzystywano w ten sposób związki homoseksulane. Wojownik galijski nie walczył tylko za siebie,ale i za najbliższego partnera,z którym łączyły go mocne więzi od wczesnego dzieciństwa. Zawsze trudniej Rzymianom (czy to w IV w p.n.e,czy później) trudniej odpierało się ataki innych ludów, które miały motywacje ekonomiczną. Możemy zwrócić uwagę, że prawie za każdymrazem po zdobyciu łupów, dochodziło do rozprężenia i przeciwnik był łatwiejszy do pokonania.
Użytkownik
Dodano: 2008-08-28
Przeczytać warto, ale niestety Autor nie wgłębił się w temat i nie przertował innych książek poza jedną czy dwoma (takie mam wrażenie), gdzie wiadomości o tej bitwie ograniczone były do suchych i podstawowych faktów, i że były to raczej syntezy. A szkoda, bo ciekawy temat. Ale przeczytać warto.
Użytkownik
Dodano: 2009-01-18
18 lipca, to w starożytnym Rzymie czarny dzień niesławnej klęski. Włosi przyjmują datę 390 r.p.n.e., ale zamieszanie wprowadzają relacje greckie dające datę 387 r.p.n.e., przyjętą przez niektórych historyków (np. A.Geza). Prawdopodobnie dowództwo sprawował któryś z Fabiuszy, aż trzech sprawowało w tym roku (390) urząd trybuna wojskowego z władzą konsularną ( konsulów nie wybierano między 391-367 rokiem z powodu konfliktów sppołecznych). Obrona Kapitolu jest słabą osłodą złupienia Rzymu, choć uznaje się jej autentyczność, dowodził nią Marek Manliusz Kapitolinus, a przydomek rodu jest starszy od tych wydarzeń. Budzi za to wątpliwość zwycięstwo Kamillusa (jego ślad tylko u późniejszych historyków rzymskich).
Marek furiusz Kamillus był dyktatorem w kolejnym roku i poświęcił wysiłki na pokonanie Wolsków, Ekwów i Etrusków, którzy chcieli wykorzystać osłabienie Rzymu.
Co do liczebności Gallów, jedna z włoskich stron internetowych podaje 30 000.
Miłosz Korczyk

Dodaj komentarz :













Portal histurion.pl już od ponad 5 lat dostarcza Państwu publikacje z różnych dziedzin historycznych. Aktualnie liczba opublikowanych artykułów na naszych łamach to 239. Nasze wysiłki docenia niezliczona liczba gości oraz 9319 zarejestrowanych użytkowników, którzy komentowali nasze prace 2472 razy. Nasze artykuły były w sumie czytane aż 5.157.501 razy! W tym momencie na naszych łamach znajduje się 9 czytelników. Dla Państwa wygody kolorystycznie wyróżniliśmy konkretne epoki:

STAROŻYTNOŚĆ
ŚREDNIOWIECZE
NOWOŻYTNOŚĆ
CZASY WSPÓŁCZESNE

Jeżeli mieliby Państwo jakiekolwiek uwagi lub sugestie prosimy o kontakt pod adresem elektronicznym redakcja@histurion.pl.

Życzymy miłego pobytu!






Copyright © 2006-2011 by histurion.pl. Korzystając z portalu akceptujesz regulamin.