Witaj Niezarejestrowany !

Bitwa pod Akcjum

Bitwa pod Akcjum




Szukający szybkiego rozwikłania wojny o tron rzymski, Antoniusz i Oktawian August próbowali różnych rozwiązań sporu. Antoniusz proponował przybranemu synowi Cezara bitwę jednego na jednego, z kolei August przedstawił miejsce na stoczenie walnej bitwy, które zostało jednak odrzucone.
Z czasem młodemu generałowi przyszedł do głowy pomysł zaatakowania bazy morskiej Antoniusza i Kleopatry w Akcjum. Posiadając znaczną przewagę liczebną, zaatakował roku 31 p.n.e. uniemożliwiając Antoniuszowi ucieczkę do Egiptu i zmuszając go do walki.


Wojska


Siły Oktawiana liczyły blisko 400 okrętów wojennych, 20 tysięcy piechoty morskiej i 40 tysięcy żołnierzy piechotnych. Jednak flotę morską stanowiły w większości jednostki lekkie - liburny, które były znacznie mniej skuteczniejsze od trójrzędowców i czterorzędowców Antoniusza. Jednak floty lekkie Augusta były bardzo zwrotne i doskonałe w dowodzeniu. Dodatkowo w takim tłoku sprawdziły się doskonale, manewrując między potężnymi trój- i czterorzędowcami z łatwością jakiej nie miały jednostki przeciwnika.
Siły Antoniusza i Kleopatry to 230 okrętów wojennych, a wśród nich flotylla 60 jednostek bojowych Kleopatry oraz liczba 20 tysięcy piechoty morskiej. Teoretycznie Marek Antoniusz dysponował na lądzie oszałamiającą liczbą żołnierzy 100 tysięcy, czyli 19 legionami, jednak warto zauważyć, że były one rozlokowane po całym wschodzie, od Grecji po Egipt, więc prawdopodobnie gotowych do bitwy pod Akcjum było około 40 tysięcy piechurów.


Bitwa





Zdający sobie sprawę z przewagi na lądzie Oktawiana, Antoniusz za namową Kleopatry postanowił postawić na wojnę morską, licząc na siłę swojej flotylli. Jego plan był w miarę prosty, chciał za pomocą swojej najsilniejszej części floty uderzyć w środek i wyłamać się przez linię wroga. Następnie dopłynąwszy do Egiptu, zebrałby swoje legiony porozrzucane na całym wschodzie i wydał Oktawianowi walną bitwę na swoim terytorium. Połowicznie plan się udał, o czym się teraz przekonasz.





Rankiem 31 roku p.n.e. obydwie armie ustawiły się przed sobą w szyku, przygotowując się na największą bitwę morską starożytności. Flota Oktawiana ustawiona były na zachodzie zagradzając drogę ucieczki. Młody generał objął dowództwo nad prawym skrzydłem, z kolei lewe poddał doskonałemu admirałowi Markowi Aggrypie. Antoniusz zaś dowodził swoim prawym skrzydłem, centrum powierzył Markowi Oktawiuszowi i Markowi Instejuszowi, lewą flankę admirałowi Celiuszowi. Z tyłu za linią frontu znajdowała się flota 60 jednostek Kleopatry, na której znajdowało się całe bogactwo królowej. Miała się ona przedrzeć przez linie wroga po ataku Antoniusza.

Antoniusz ruszył wraz ze swoim prawym skrzydłem licząc, że Celiusz wciągnie do walki syna Cezara, co spowoduje wyłom w liniach wroga. Jednak Oktawian cofnął się i wywabił Celiusza na otwarte wody. Wkrótce wszystkie linie rozpoczęły walkę. Admirał Oktawiana wydał swoim liburnom rozkaz unikania bliskiego kontaktu z większymi krążownikami Antoniusza. Zamiast tego lekkie jednostki miały okrążać po dwie lub trzy większe jednostki przeciwnika. Jednak z czasem w centrum Oktawiana pojawił się wyłom z czego od razu skorzystała Kleopatra. Na czele 60 jednostek egipskich ruszyła w tę stronę przedzierając się na otwarte morze. Antoniusz także postanowił uciec. Przeskoczył ze swojego krążownika na mniejszą jednostkę i w ślad za Kleopatrą ruszył do Egiptu. Reszta floty Antoniusza również starała się wymknąć z walki, co udało się zaledwie 80 statkom, reszta została otoczona. Część z pozostałych okrętów broniła się, w końcu jednak poddała się i ślubowała posłuszeństwo Oktawianowi.

Na lądzie dowódca wojsk Antoniusza, oblegany przez przeciwnika, uciekł pod osłoną nocy, a legiony zdecydowały się przyłączyć do armii młodego generała.



Rezultaty


Wielkie zwycięstwo młodego generała nie było tylko dopełnione pochwyceniem Kleopatry i Antoniusza. Postanowił więc wkrótce wyruszyć na Egipt. Pojawiwszy się latem pod Aleksandrią, legiony Antoniusza zdezerterowały i przeszły na stronę Oktawiana. Marek Antoniusz nie widząc szansy na zwycięstwo popełnił samobójstwo, podobnie potem postąpiła Kleopatra. Oktawian po długich latach, w końcu zakończył wojnę domową, która "szarpała" Rzymem. Sam został obwołany cesarzem (pryncypatem) przez senat, zyskał tytuł Augusta oraz przejął kontrolę na Egiptem i jego bogactwem. Za złoto Egiptu mógł wypłacać swoim wojskom jeszcze długo żołd i premie, z czego jeszcze dużo zostawało.






10 celnych komentarzyDodaj komentarz
Publicysta
Dodano: 2007-07-18
ja bym się z tobą nie zgodził bo to była kolejna walka o władze których było wiele a które prowadziły do niepotrzebnego wyniszczania armii. Przez te walki w późniejszym czasie doprowadziły do upadku rzymu bo zamiast wojsko walczyć zajmowało sie obalaniem Cesarzy.
Redaktor
Dodano: 2007-07-18
Fakt, to wewnętrzne walki o włądzę doporowadziły do osłabienia imperium, które nie było w stanie przeciwstawić się barbarzyńskim hordom. Można by nawet zaryzykować stwierdzenie, że to zastąpienie ustroju republikańskiego cesarstwem doprowadziło do upadku Rzymu.
Użytkownik
Dodano: 2007-08-29
Nie ma to jak rzymski legionista .Taki jak prze- zyje to sobie pożyje.Nie to co teraz...
Użytkownik
Dodano: 2007-09-14
Antoniusz mógł wygrać tylko brakowało mu porządnych dowódców i zamiast uciekać trzeba było walczyć a przed walką wyćwiczyć wojsko.
Użytkownik
Dodano: 2008-03-02
Autor artykułu napisał, że było to "Wielkie zwycięstwo młodego generała".

Ale moim zdaniem wygrana bitwa była nie tylko zasługą samego Oktawiana, ale również Marka Agryppy i całej floty.
Publicysta
Dodano: 2008-03-07
Odpowiem tak: po pierwsze pomysł wydania bitwy morskiej był pomysłem Oktawiana, po drugie ( chyba każdy się zgodzi), zwycięstwo przypisuje się dowódcy, a po trzecie bitwę przegrał Antoniusz przez ucieczkę, kto wie co by było gdyby walczył dalej? Ale zwycięstwo to zwycięstwo.
Użytkownik
Dodano: 2008-03-21
Widać że autor artykułu rzeczywiście interesuje się historią bitew rzymskich.
Dobrze napisany artykuł.
Tak trzymać !!!
Gość
qqq
Dodano: 2010-10-14
Byle jaki tekst historyczny, z wieloma błędami gramatycznymi. Najpierw pisz na kartce, potem korekta, a później w świat. Aż zęby bolą, jak się coś takiego czyta. Oktawian,generał? Skąd to wziąłeś?
Gość
Rafael
Dodano: 2011-03-23
ja wiem jedno Kleopatra nie umiała dowodzić wojskiem a to był błąd Kleopatry że pozwoli na bitwę morską
Publicysta
Dodano: 2011-03-24
Czy Kleopatra umiała doodzić wojskiem nie jest takie pewne. Była od najmłodszych lat przeznaczona na władczynię tronu egipskiego. Odebrała staranne wykształcenie, przewyższające więdzę wielku współczesnych jej "wielkich" świata. Znała się m.in. na chemii, literaturze, znała wiele języków, pisała własne prace naukowe, itp. Dlaczegoż więc nie miałaby posiadać wiedzy dotyczącej taktyki? Myślę, że taką posiadała - przynajmniej podstawy. Co do bitwy pod Akcjum to Antoniusz był doódcą , nie królowa. To jemu podlegały wszystkie wojska, włącznie z egipskimi. Zresztą "nietaktem" byłoby gdyby Kleopatra kazała Antoniuszowi coś uczynić, np. wybrać pol bitwy. Wówczas wódz rzymski straciłby szacunek w oczach podległych sobie żołnierzy. Dltgo się nie wtrącała. O ile pamięć mnie nie myli, to Antoniuszo wolał bitwę na morzu (podobnie jak Oktawian).

Dodaj komentarz :



Dariusz Zabiegło




uwielbiam historie a w szczególności bitwy prowadzone przez Rzymian.







Portal histurion.pl już od ponad 5 lat dostarcza Państwu publikacje z różnych dziedzin historycznych. Aktualnie liczba opublikowanych artykułów na naszych łamach to 239. Nasze wysiłki docenia niezliczona liczba gości oraz 9223 zarejestrowanych użytkowników, którzy komentowali nasze prace 2407 razy. Nasze artykuły były w sumie czytane aż 4.863.873 razy! W tym momencie na naszych łamach znajduje się 9 czytelników. Dla Państwa wygody kolorystycznie wyróżniliśmy konkretne epoki:

STAROŻYTNOŚĆ
ŚREDNIOWIECZE
NOWOŻYTNOŚĆ
CZASY WSPÓŁCZESNE

Jeżeli mieliby Państwo jakiekolwiek uwagi lub sugestie prosimy o kontakt pod adresem elektronicznym redakcja@histurion.pl.

Życzymy miłego pobytu!






Copyright © 2006-2011 by histurion.pl. Korzystając z portalu akceptujesz regulamin.