Witaj Niezarejestrowany !

Klaudiusz

Klaudiusz




Klaudiusz był bratem Germanika (wspomniałem o nim przy życiorysie Kaliguli i Tyberiusza), a więc w prostej linii wnukiem cesarzowej Liwii. Urodzony w Lyonie, podczas kampanii swojego ojca Druzusa. Już od narodzin był uważany za osobę niedorozwiniętą psychicznie i fizycznie. Jego własna matka nazywała go tworem zaczętym, a nie dokończonym. Z jego wad fizycznych należy nadmienić : utykanie na jedną nogę, chorobliwe jąkanie się, a także częste niczym nie spowodowane trzęsienia głową. Wad psychicznych (przynajmniej wyraźnych) wbrew obiegowej opinii nie posiadał. Wydaję mi się, że jego wada wymowy i dziwaczne trząsanie głową spowodowała, że uchodził za osobę niespełna rozumu. Liwia nigdy nie zapraszała go na uczty, gdyż jak mówiła nie mogła by jeść w jego towarzystwie. August też podchodził do niego z dużym dystansem, choć dostrzegał w nim pewne zdolności. Jedynie jego brat Germanik jak i Postum (syn M. Agrypy) uważali, że jest całkowicie zdrowy.

Najbardziej zaskakujące jest jednak to, że Klaudiusz właśnie dzięki swoim wadom został cesarzem! Dlaczego? Otóż nikt nie traktował go jako możliwego przeciwnika, dlatego nikomu nie zależało na jego śmierci. W takiej sytuacji przeżył całą rodzinę (Augusta, Tyberiusza, Germanika, Kaligule) zaprzątnięty jedynie historią. Poświęcał bowiem wiele czasu na pisaniu książek historycznych. Jako główne należy wymienić : Historię Kartaginy i Historię Etrusków. Niestety zachowały się one tylko w małych fragmentach, dlatego można wysnuć wniosek, że nie przedstawiały wysokiej klasy.

Klaudiusz pierwszy swój wyższy urząd otrzymał za panowania swego bratanka, cesarza Kaliguli. Wcześniej August jak i Tyberiusz wierząc w jego niedołęstwo nie zsyłali na niego żadnych zaszczytów, mimo że pochodził z rodziny cesarskiej.

Kaligula zostaje zamordowany. Zabójcy zabili jego żonę i córeczkę; chcieli wyrżnąć całą rodzinę królewską. Jak można przypuszczać nie mieli oni dokładnego planu co czynić po zamachu, jednak wierzyli, że uda im się wskrzesić republikę. I z pewnością udałoby im się to, gdyby nie jąkający, kulejący błazen, który przestraszony zamieszaniem schował się za kotarę. W końcu odnalazł go pewien pretorian, który podobno pierwszy zwrócił się do niego ave caesar ! Pretorianie jako gwardia przyboczna cesarza musieli mieć swojego pana, jakiegokolwiek; w przypadku przywrócenia republiki stracili by honory jakimi każdy cesarz hojnie ich obdarzał (wiedział bowiem, że to w nich ma główne bezpieczeństwo) i zostaliby włączeni do kohort pilnujących porządków w mieście mających kilkakrotnie niższy żołd. Senat pod taką silną presją musiał ulec i zaakceptować nowego władcę. Nienawiść senatorów do Klaudiusza była z dwóch powodów : po pierwsze jego wizerunek w ogóle nie łączył się z obrazem silnego i zdecydowanego pana imperium, a po drugie to on odebrał im nadzieje na ukochaną republikę, gdzie ich władza nie byłaby tylko marionetkowa.

Klaudiusz (jak poprzedni cesarze - nawet Kaligula) rozpoczął rządy od kilku wspaniałomyślnych posunięć. Po pierwsze zgładził zabójców byłego cesarza, a po drugie ogłosił amnestię dla wszystkich skazanych z powodów politycznych za panowania Kaliguli. Zniósł osławione już setkami głów przestępstwo o obrazę majestatu. Klaudiusz jednak (przeciwnie do Kaliguli) nie oszalał z powodu władzy i do końca życia rządził najlepiej jak umiał. Odznaczał się niezmordowaną pracowitością; wykazał już ją podczas pisania swoich pozycji historycznych, a teraz jako administrator. Osobiście rozpatrywał wszystkie sprawy; zarówno te dużej wagi jak i błahostki. Często również prowadził wyroki sądowe. W końcu jednak zrozumiał , że sam nie jest w stanie zajmować się wszystkimi sprawami; trzeba było trochę tego jarzma narzucić na inne barki. Senatowi nie ufał; wiedział bowiem jaką żywią doń niechęć. Stworzył więc niby ministerstwa, którymi obdarował swoich wyzwoleńców; tym ufał bezgranicznie. Oczywiście prowadziło to do częstych nadużyć władzy jaką posiadali wyzwoleńcy, jednak ogólnie ten system działał całkiem sprawnie.

Klaudiusz mimo, że chodzenie przysparzało mu wiele trudności okazał się świetnym zdobywcą. Wydaję mi się, że wystarczy podać tu przykład Brytanii, którą jako pierwszemu cesarzowi udało się podbić. W dziedzinie architektury i inżynierii również wykazał się niemałymi zdolnościami. Poprowadził bowiem dwa nowe wodociągi i całkowicie zmodernizował port w Ostii. Osuszył również jezioro Fucinus.

Klaudiusz nie był jednak postacią heroicznie dobrą, bez żadnych wad. Jego głównym problemem były żony. Rozwiedziony już kilkakrotnie poślubił młodziutką Mesalinę (miała ona zaledwie 15 lat, a Klaudiusz był przed pięćdziesiątką). Okazała się jednak, że była jedną z najbardziej okrutnych i rozpustnych cesarzowych w historii ! Weszła w sojusz z wyzwoleńcem Narcyzem i wspólnymi siłami zabili niewygodne dla nich persony oczywiście przy pomocy cesarza. Klaudiusz bezgranicznie ufający żonie nie podejrzewał, że skazuje osoby nie z powodu rzekomych tendencji spiskowych, ale z kaprysu własnej żony! Mesalina była równie okrutna co rozpustna. Legendarny stał się jej zakład z najbardziej renomowaną prostytutką "na wytrzymałość" (coś jak obecne sexrekordy : ) ), który podobno wygrała! W swoim zepsuciu posunęła się jednak o krok za daleko. Całkiem bowiem jawnie poślubiła niejakiego Gajusza Syliusza będąc równocześnie żoną cesarza! Klaudiuszowi otworzyły się w końcu o czy i zobaczył całe zło własnej żony. Wszystkich jej kochanków skazał na śmierć. Wyrok na Mesalinę wydał niedawny jej sojusznik Narcyz, obawiając się, że cesarz będzie miał łaskawość dla matki dwójki własnych dzieci (a sam był główną osobą, która poinformowała Klaudiusza o bezeceństwach żony).

Cesarz wyszedł za mąż po raz drugi i to za własną bratanicę; Agrypinę Młodszą. Nowa cesarzowa nie była dużo lepsza od poprzedniej; zaraz po ślubie wydała wyrok na Lolię Paulinę, której zazdrościła urody.

Jak wierzyć starożytnym, Klaudiusz na jednej z uczt został otruty, ale z powodu upojenia alkoholowego zwymiotował cały posiłek wraz z trucizną. Wtedy do akcji wkroczył lekarz który podał nową dawkę do gardła na piórze. Istnieje nawet hipoteza, że nowa ampułka z trucizną była podana przez lewatywę. W każdym razie cesarz zmarł nad ranem. Najprawdopodobniej odpowiedzialna była za to sama Agrypina, która starała się o pozyskanie władzy dla swojego syna, znanego jako Neron. To właśnie on miał być karą za zbrodnie jakie popełniła ...





9 celnych komentarzyDodaj komentarz
Użytkownik
Dodano: 2006-06-29
Dla spragnionych wiedzy o Klaudiuszu polecam książkę Roberta Graves'a "Ja Klaudiusz" i "Klaudiusz i Messalina" tego samego autora.
Użytkownik
Dodano: 2006-07-03
Jest błąd w tekscie. Napisano, że Agrypina była druga żoną Klaudiusza a w rzeczywistością była czwartą. Podaję imiona żon:
Plaucja Urgulanilla
Elia Petyna
Messalina
Agrypina Młodsza
Publicysta
Dodano: 2006-12-31
Niezły tekst... Choć ten Minerwy w słowniku postaci bardziej wyczerpuje temat ;) swoją drogą - czy przypadkiem we wspomnianym słowniku cesarze i faraonowie nie mieli być opisywani, bo już są przedstawieni w artykułach, w odpowiednich działach? Bałagan na stronie powstaje ;)
Użytkownik
Dodano: 2007-02-01
"Cesarz wyszedł za mąż po raz drugi i to za własną bratanicę"

Popraw to ;)
Użytkownik
Dodano: 2007-08-17
Moja przedmówczyni ma rację. Jak najwyżej to mógł się ożenić. Poza tym bardzo ciekawy tekst. Ostatnio był film o Neronie. Wg tej wersji został otruty przez Agryppinę,która podała mu trujące grzyby.
Użytkownik
Dodano: 2007-08-29
A mi szczególnie podobał się fragment podający jako powód wybrania cesarzem Klaudiusza strach pretorian przed utratą swj pozycji w skutek ewentualnego przywrócenia republiki. To dowodzi jak bardzo spontaniczna decyzja odpowiednio szybko przedstawiona ludowi była w stanie zaważyć na losach najpotężniejszego wówczas Imperium. Podobał mi się także fragment o Messalinie.
Użytkownik
Dodano: 2007-09-26
Nie uważam iż problemem Klaudiusza były żony. Jego pierwsze małzeństwo zostało zaplanowane przez babkę Liwię. Plaucja Urgulanilla była córką jej przyjaciółki,dużo wyższa od Klaudiusza małomówna ogólnie odpychająca.Liwia mogła zrobić to specjalnie aby wywołać ogólne pośmiewisko twierdząc iż takie dwa potwory do sie bie pasują. Nikt nie zastanawiał się nad uczuciami pogardzanego przez wszystkich Klaudiusza.Jego drugie małżeństwo było podyktowane przyczynami politycznymi.Kiedy praktycznie całą władzę przejął Sejan, chciał w jakiś spośób związać się z rodziną julijsko-klaudyjską licząc na usunięcie Tyberiusza i zajęcie jego miejsca.Zaproponował Klaudiuszowi małżeństwo z swoją siostrą Elią Petyną.W obliczu terroru sianego przez Sejana, Klaudiusz nie mógł odmówić.Małżeństwo to było praktycznie tylko formalne,lecz gdy sytuacja Sejana była zagrożona Elia postarała się o dziecko z Klaudiuszem.Po upadku Sejana, Klaudiusz pojął za żonę Messalinę była wprawdzie bardzo młoda ale w Rzymie nie było to wyjątkiem.Myślę że po raz pierwszy w swoim życiu ten pogardzany przez wszystkich człowiek, który nie zaznał miłości nawet od swojej matki, zakochał się.Zaufał jej i to był jego błąd(ale czy można dziwić sie człowiekowi który przez całe swoje życie nie zaznał miłości?).Po wykryciu zbrodni Messaliny i jej śmierci, Klaudiusz jako władca z namowy swoich wyzwoleńców Narcyza i Pallasa pojął za żonę Agrypinę Młodszą, decyzja ta była podyktowana raczej dobrem państwa niż chęcią posiadania nowej małżonki.Agrypina była bardzo ambitna, miała syna z poprzedniego małżeństwa, nic więc dziwnego że chciała aby to właśnie on po Klaudiuszu został władcą.Na przeszkodzie stał rodzony syn Klaudiusza, Brytanik.Po jego śmierci(zabójstwie)Neron mógł bez przeszkód zostać następnym Cezarem.Wystarczyło się tylko pozbyć Klaudiusza.Tej zbrodni dokonała prawdopodobnie Agrypina podając mu truciznę w jego ulubionych grzybach.
Użytkownik
Dodano: 2009-12-27
jako poczakujący , i szukający informacij o klaudiuszu mam pytanie
ile miał dzieci i z którą z żon ??
Gość
Marek
Dodano: 2011-01-12
Dlaczego autor artykułu przedstawił Klaudiusza-cyt..kulejący błazen.Miał swoje fizyczne ułomności,to prawda.Ten błazen za swego żywota przeżył trzech cesarzy.Biorąc wykładnię panujących..do władzy za wszelką cenę i po trupach-dosłownie,ten nieszczęśliwy człowiek chciał tylko przeżyć.Widział jak władza deprawuje umysł.Zamykał się w bibliotekach i był z nielicznych możnych,który posiadł wiedzę architektury,filozofii,inne.Tam był szczęśliwy.Nie miał biedak szczęścia do kobiet,kochając największą fatal woman..jaką nosiła ziemia.Być z natury błaznem,a udawać błazna by nie odkryto jego prawdziwego Ja.To sztuka nie dla idioty.

Dodaj komentarz :



Paweł Bąkiewicz




Twórca i redaktor naczelny histurion.pl. Dawniej aktywny autor prac historycznych, obecnie skupia się na sprawach administracyjnych.







Portal histurion.pl już od ponad 5 lat dostarcza Państwu publikacje z różnych dziedzin historycznych. Aktualnie liczba opublikowanych artykułów na naszych łamach to 239. Nasze wysiłki docenia niezliczona liczba gości oraz 9221 zarejestrowanych użytkowników, którzy komentowali nasze prace 2404 razy. Nasze artykuły były w sumie czytane aż 4.861.036 razy! W tym momencie na naszych łamach znajduje się 15 czytelników. Dla Państwa wygody kolorystycznie wyróżniliśmy konkretne epoki:

STAROŻYTNOŚĆ
ŚREDNIOWIECZE
NOWOŻYTNOŚĆ
CZASY WSPÓŁCZESNE

Jeżeli mieliby Państwo jakiekolwiek uwagi lub sugestie prosimy o kontakt pod adresem elektronicznym redakcja@histurion.pl.

Życzymy miłego pobytu!






Copyright © 2006-2011 by histurion.pl. Korzystając z portalu akceptujesz regulamin.