Witaj Niezarejestrowany !

Klodiusz Albin

Klodiusz Albin




Ród Albina pochodził z afrykańskiej prowincji. Jego kariera jest prawie paralelną kariery Nigra. Wstąpił on bowiem do wojska, aby dzięki waleczności awansować, aż do konsulatu i namiestnictwa Brytanii.

Kiedy zabito Pertynaksa jego oddziały w Brytanii obwołały go cesarzem. Sam raczej niechętnie przyjął te nowe odznaczenie, wiedząc, że większe szanse na zwycięstwo z tych walk bratobójczych ma Sewer lub Niger. Bardzo chętnie przystał więc na propozycję Sewera jakoby miał stać się współwładcą jak i adoptowanym synem.

Kiedy Sewer walczył z Nigrem na wschodzie Albin dochowywał sojuszu, nie wyjeżdżając z Brytanii. A miał bardzo duże szanse zostać jedynym władcą. Gdyby szybko ruszył na Płw. Apeniński stolica szybko poddałaby mu się, a Sewer zajęty walkami na wschodzie powróciłby najwcześniej za kilka miesięcy. Miałby więc czas na ufortyfikowanie Rzymu i ogromne szanse na zwycięstwo. Miał przecież tak wielu zwolenników w prowincjach zachodnich jak i w samej stolicy. Albin pozostał jednak na wyspie, wg jednych z powodu tchórzostwa, wg drugich z czystej uczciwości do swojego przybranego ojca. Jednak okrutny i rządny władzy Sewer nie miał postąpić tak honorowo.

Władca stolicy po wygranej nad Nigrem zastanawiał się jakby zniszczyć Albina nie wywołując znowu walk bratobójczych. Obmyślił najprostszy z możliwych sposobów: wysłał skrytobójców, aby ci załatwili sprawę. Zamach został jednak wykryty, a w takiej sytuacji konflikt zbrojny był nie unikniony.

Albin nie mógł już dłużej przebywać na wyspie, przerzucił więc swoje legiony do Galii. Tam został powitany niezwykle entuzjastycznie. Wojska z Hiszpanii i Galii połączyły się z legionami Albina i czekały na przybycie Sewera. Ten zjawił się już wkrótce, przebywszy w rekordowym czasie drogę znad Eufratu. Do jednej z największej bitwy bratobójczej w dziejach Rzymu doszło w lutym 197 r. pod miastem Lugdunum. Brało w niej udział ponad 150 tys. żołnierzy! I to jakich! Najlepszych z ówczesnego świata, zahartowanych z potężnym duchem walki. Walczył brat przeciwko bratu. Jak za czasów Cezara i Oktawiana. Jednak wtedy barbarzyńcy na granicach nie byli tak silni jak obecnie.

Długo nie było wiadomo kto w tej bezsensownej walce zwycięży. Ostatecznie sukces odniosły wojska Sewera. Ale co to za sukces? Kilkanaście tysięcy trupów najwaleczniejszych rzymskich żołnierzy jest sukcesem? Był to rzeczywiście sukces, ale późniejszych wojsk barbarzyńców.

Nie wiadomo jaką śmiercią zginął Albin. Jedni mówili, że zmarł na placu boju, inni, że popełnił samobójstwo. Wiadomo natomiast, że nastały krwawe czasy dla Rzymu, czasy Sewerów ...





Brak komentarzyDodaj komentarz

Dodaj komentarz :



Paweł Bąkiewicz




Twórca i redaktor naczelny histurion.pl. Dawniej aktywny autor prac historycznych, obecnie skupia się na sprawach administracyjnych.







Portal histurion.pl już od ponad 5 lat dostarcza Państwu publikacje z różnych dziedzin historycznych. Aktualnie liczba opublikowanych artykułów na naszych łamach to 239. Nasze wysiłki docenia niezliczona liczba gości oraz 9319 zarejestrowanych użytkowników, którzy komentowali nasze prace 2472 razy. Nasze artykuły były w sumie czytane aż 5.157.718 razy! W tym momencie na naszych łamach znajduje się 7 czytelników. Dla Państwa wygody kolorystycznie wyróżniliśmy konkretne epoki:

STAROŻYTNOŚĆ
ŚREDNIOWIECZE
NOWOŻYTNOŚĆ
CZASY WSPÓŁCZESNE

Jeżeli mieliby Państwo jakiekolwiek uwagi lub sugestie prosimy o kontakt pod adresem elektronicznym redakcja@histurion.pl.

Życzymy miłego pobytu!






Copyright © 2006-2011 by histurion.pl. Korzystając z portalu akceptujesz regulamin.