Witaj Niezarejestrowany !

Neron

Neron




Neron był prawnukiem wspaniałego Oktawiana Augusta. Jego matka, Agrypina Młodsza żeniąc się z cesarzem Klaudiuszem, zapewniła mu możliwość pretendowania do tronu. Sama starała się aby jej ukochany Neron objął supremację w imperium. Jej marzenie się spełniło.

Klaudiusz umarł nad ranem 13 października 54 r. Agrypina długo zatrzymywała wieść o śmierci cesarza, a tym czasem sama robiła wszystko aby władzę objął jej syn (była to kobieta niezwykle okrutna i żądna władzy; chciała jak niegdyś Liwia przez Tyberiusza wpływać na losy państwa). Klaudiusz miał wprawdzie rodzonego syna z Mesaliną, Brytanika, lecz ten miał zaledwie 13 lat, więc wszyscy widzieli jako przyszłego cesarza 17 - letniego Nerona. Młodzieniec rzeczywiście objął władzę. Przytoczę tutaj niezwykle subiektywną opinię Seneki o nowym panu imperium : "Jak Jutrzenka rozpraszająca gwiazdy blednące, jak Zorza, która sprowadza je z powrotem, jak Brzask różany, co ciemność poskramia i dzień przywodzi, kiedy Słońce wyjeżdża swym rydwanem, takim oto jest cezar, takim już wkrótce Rzym ujrzy Nerona. Jego pogodne oblicze promienieje łagodnym baskiem, a włosy bujnie spływają na piękną szyję. " Twórca wspaniałych tragedii miał powody aby wychwalać Nerona. Był on bowiem nauczycielem młodego władcy już od najwcześniejszych lat.

Neron nie interesował się polityką. Wolał nocami wybierać się wraz z rówieśnikami na nocne harce. Było to oczywiście zbieżne z celami Agrypiny, która chciała sama rządzić państwem. Miała jednak dwóch konkurentów: Senekę i Burrusa, prefekta pretorianów.

Neron ożeniony z córką Klaudiusza Oktawią, spotkał kiedyś niezwykle piękną i zawrotnie bogatą Popeę. Jej męża skazał na wygnanie, a sam chciał pojąć ją za żonę. Na przeszkodzie stała mu Oktawia jak i własna matka, która z pewnością nie zgodziłaby się na nowe małżeństwo. Cesarz wydał wyrok śmierci na matkę. Sam obawiają się jak przyjmie tę zbrodnie lud i senat nie zmrużył oka w noc po morderstwie. Bojaźliwi poddani przyjęli śmierć Agrypiny z radością, że spisek na życie cesarza został wykryty. Dokładnie wiedzieli kogo wychwalają : matkobójcę. Następną ofiarą była Oktawia. Niejaki Anicetus, dowódca floty w Misenum przyznał się do cudzołożnych stosunków z żoną cesarza. Został za to wynagrodzony zesłaniem na miłą wyspę gdzie w bogactwie dożył końca swych dni. Oktawia jednak, za zdradę została skazana na śmierć. W tej sytuacji, Neron mógł bez żadnych problemów poślubić Popeę.

Mimo wszystko cesarz jeszcze mniej interesował się polityką. Całymi dniami grał na lutni, śpiewał, powoził rydwanami. Sprawami państwa zajmowali się wyłącznie Seneka i Burrus. Cała machina gospodarcza szła w dobrym kierunku. Jako ciekawostkę mogę podać, że to właśnie Neron był twórcą Juwenalii, obecnie święta studenckiego.

Dla Rzymu rządzonego przez matko i żonobójcę musiał w końcu przyjść gorszy czas...

W 62 r. zmarł Burrus, a Seneka rozstał się z Neronem, mówiąc, że polityka już go nie interesuje, a sam chce poświęcić się wyłącznie kształceniu ducha. Na miejsce prefekta Neron powołał cieszącego się nie najlepszą opinią Ogoniusza Tygellinusa, (więcej na temat tej postaci możemy przeczytać na kartach doskonałej powieści "Quo Vadis" ). Przywrócono zbrodnię o obrazę majestatu. Wykryto spisek na życie cesarza, przez co setki osób musiało przypłacić głową za prawdziwy lub tylko domniemany związek ze spiskowcami.

W 64 r. nastała jeszcze większa groźba. Otóż cesarz będąc poza Rzymem dowiedział się o płomieniach, jakie błyskawicznie mnożą się w wąskich uliczkach Rzymu. Przybywszy do Rzymu, przyglądał się z zaciekawieniem ogniu, który niszczy stolicę imperium. Wiele osób twierdziło, że to on był inicjatorem podpalenia! Chciał bowiem na żywo zobaczyć strach, przerażenie i płomienie w wielkim mieście , aby mógł dokończyć swój poemat ; Zdobycie Troi. Przez te plotki (bardzo możliwe, że słuszne) zmuszony został znaleźć winowajców. I znalazł w osobie Chrześcijan. Lud rzymskich obdarzał wyznawców Chrystusa wielką oziębłością i niechęcią. Posądzano ich bowiem o zatruwanie studni i działanie na szkodę Rzymian. Łapano wówczas wielu Chrześcijan, którzy następnie ginęli na arenach lub krzyżach. Były to pierwsze represje wobec młodego Kościoła.

W końcu jednak kres błazna, który dzięki opinii służalczych senatorów na temat jego śpiewu i gry na lutni, uznawał się za większego od Apolla, musiał nastąpić. Żołnierze w Galii okrzyknęli cezarem swojego namiestnika, Galbę. W kilka godziny przyłączyli się do niego pretorianie, senatorowie, nawet najbliżsi przyjaciele Nerona. Nic nie pozostawało cesarzowi jak odebranie sobie życia.





25 celnych komentarzyDodaj komentarz
Użytkownik
Dodano: 2006-06-04
na swoję matkę czaił się Neron długi czas, m.in. kazał wybudować specjalny statek, by jego część - wraz z Agrypiną mogła zatonąć, a załoga spokojnie dopłynąć do brzegu. Gdy w pewnym momencie spostrzegła, że cała załoga zgromadziła się w jednym miejscu, Agrypina zaczęła coś podejrzewać. W pewnym momencie jeden z marynarzy pociągną specjalną dźwignię, statek przełamał się i matka cesarza wraz ze służącą wpadła do wody. Służąca, która nie umiała pływać, w napadzie histerii zaczęła wrzeszczeć: "to ja, Agrypina!", tym samym chcąc zwrócić uwagę marynarzy na siebie (przecież każdy oddałby życie, żeby uratować matkę cezara!). Niespodziewanie kilku dzielnych mężczyzn wzięło do ręki wiosła i dobiło biedną niewiastę. Agrypina została uratowana, ale nie korciło ją zbytnio, by przyznać się, kim jest naprawdę
Użytkownik
Dodano: 2006-07-03
Artykuł jest ciekawy choć pominięto w nim wiele istotnych faktów. I w tekscie jest błąd, ponieważ napisano, że był prawnukiem Oktawiana Augusta a w rzeczywistości był praprawnukiem Augusta.
Redaktor naczelny
Dodano: 2006-07-03
Nie zgadzam się z przedmówcą, Neron był synem Gnejusza Domicjusza, który był ciotecznym wnukiem Oktawiana Augusta (jego babcią była siostra Gajusza, Oktawia), czyli de facto cesarz Neron był prawnukiem pierwszego cesarza.
Użytkownik
Dodano: 2006-07-04
Gubię się jeszcze w tej dynasti Juliańsko - kladuyjskiej i faktycznie nie zgłębiłem jeszcze tej lini, chociaż nie można zarzucać mi, że sie tak całkiem mylę, ponieważ jakby nie było można by policzyć tak, by wyszedło, że Neron jest praprawnukiem Oktawiana. w Końcu córka Augusta to Julia, wnuczka- Agrypina Starsza, prawnuczka- Agrypina Młodsza, praprawnuk- Neron.Więc w pewnym sęsie obaj mamy rację.
Redaktor naczelny
Dodano: 2006-07-04
Jeżeli chodzi o powinowactwa w dynastiach rzymskich właśnie to stanowi problem, że nagminnie zawierali związki małżeńskie przedstawiciele różnych pokoleń, dlatego np. Neron jeżeli spojrzeć by od strony ojca był prawnukiem, a jeżeli spojrzeć od strony matki praprawnukiem. Jednak w takich przypadkach zazwyczaj aby nie wprowadzać niepotrzebnych perturbacji podaje się powinowactwo od strony ojca.
Użytkownik
Dodano: 2007-08-28
Mnie również artykuł bardzo się podobał, zgadzam się jednak także z opinią, że posiada braki, ale lepsze to niż gdyby miał posiadać błędy, których się nie dopatrzyłem. Nie mogę za to powiedzieć nic dobrego na temat filmu. Ilość błędów w nim jest wręcz zatrważająca!!! Nic jednak nie przebije głupotą innego "dzieła kinematografii" wyemitowanego w TVP 1 pare tygodni wcześniej o gladiatorze Tyrranusie ratującym Oktawiana itd. aż wstyd powtarzać... Naprawde wysoki poziom reprezentują natomiast "Ja, Klaudiusz" emitowane we wtorki w TV Puls, oraz nowy serial HBO "Rzym". Gorąco polecam.
Użytkownik
Dodano: 2007-08-31
Jeżeli chodzi o film Imperium Nero jest kupą błędów historycznych jak zresztą większość filmów o antyku.Nad czym ubolewam.
Ale niemożna powiedzieć że neron był błaznem bo fałszował bo wcale tak nie było.A jeszcze większym błendem jest stwierdzenie że neron przybył do rzymu w nocy z19 na 20lutego 64 r ne aby przyglądać się pożarowi on gdy tylko dowiedział sie o porzarze natychmiast wsiadł na konia i przybył pół zaspany z willi w Ancjum do Rzymu.I w tym samym stroju niebacząc na nic zaczoł gasić pożar jak zwykły człowiek nie bacząc na to że jest CEZAREM i robią to za niego poddani.A co do chrześcijan byli oni utrapieniem dla rzymu cały czas o nich coś sie działo jak nie Bijatyki z żydami za szłuszność twierdzeń o mesjaszu za klaudiusza co zkończyło sie wygnaniem żydów z Rzymu.A co do agryppiny matki cesarza to ona walczyła o władze po odebraniu jej przez Nerona ok 55r ne jak wiadomo to ona dała władze Neronowi Bo myślała,że będzie rządzić ale tak nie było i po owym czasie to jest odebraniu jej kohorty pretorian i straży germańskiej.Ciągle spiskowała.I jej śmierć musiała nadejść bo jak nie to neron zapewne nie rządziłby do 68r ne.I jeszcze brakuje tego że przed popeą Sabiną była Acte ale że była wyzwolennicą to nie mogła zostać żoną Nerona.Więc jeżeli pisze sie artykuł o postacii Historycznej to należałoby sie troche więcej zagłębić w książkach na jego temat a nie iść w kierunku pokazania potwora.
Użytkownik
Dodano: 2007-09-05
Neronie, zgaduje, że czytałeś książkę Richarda Hollanda pt. 'Neron', ja właśnie jestem w trakcie. Muszę przyznać, że ukazuje ona tego władcę w nowym, bardzo interesującym świetle. Znając przesadę antycznych historyków jest bardzo prawdopodobne, że Neron padł ofiarą oczernień trwających przez pokolenia na skutek potempienia jego pamięci tuż po śmierci. Dziś plotki Swetoniusza i oszczerstwa tradycjonalisty, Tacyta sprawiły że jego postać ukazywana jest potworem. Co zostało jeszcze bardziej spopularyzowane przez 'Quo vadis?' Sienkiewicza oraz jego adaptacje filmową.
Użytkownik
Dodano: 2007-09-26
Neron zamordowal także swoją żonę Popeę.Kopnął ją w brzuch gdy była w ciąży.
Użytkownik
Dodano: 2007-11-03
Dlaczego potępiacie tą postać Neron nie zabił popei kopiąc ją w brzuch to tylko legenda a popaczcie na zabójstwo Agryppiny z innejstrony gdyby on nie wydał na nią wyroku śmierci to ona prawdopodobnie nasłała by na niego morderców za odsunięcie jej od władzy!!!!
Neron tak naprawde nie był złym człowiekiem tylko zawsze miał pecha!
Jak pisze Philip Vandenberg "Kobiety były jego przekleństwem"
Użytkownik
Dodano: 2008-02-21
No prawie dobrze,tylko o jeden rok sie pomyliłeś;)

Wszystko zaczęło się od kaprysu Nerona w 59 roku. Znienawidzony przez wszystkich cesarz zgolił wtedy swoją młodzieńczą bródkę, a żeby uczcić to wydarzenie, urządził igrzyska. Odbyło się mnóstwo zabaw, uroczystości oraz pokazów amatorskich teatrzyków. W ówczesnych przedstawieniach Neron, znany jako miłośnik poezji i teatru oraz jego najwybitniejsi ludzie, grali główne role. Wszystkiemu nadano nazwę „Juwenalia”.

Święto praktykowane było później przez kolejnych cesarzy. Nazwa i tradycja uroczystości przetrwały do dziś.

A co do Szpitala Miejskiego to się zgadzam-tak było.
Użytkownik
Dodano: 2008-02-21
RZEKOMA ŻENUJĄCA BŁAZENADA

To jeden z powodów dla których konserwatywni patrycjusze nie cierpieli młodego władcy. Była to może też jedna z przyczyn niechęci Swetoniusza, który przypisuje Neronowi wszelkie bezeceństwa, powtarzając przy tym każdą zasłyszaną plotkę.
Nb. młodość Swetoniusza przypadła na okres panowania Domicjana, ostatniego z Flawiuszy. Dynastia ta zaś „programowo” głosiła niechęć do poprzedniego „reżimu” (vide : oddanie kompleksu Złotego domu do publicznego użytku albo „demonstracyjne” usytuowanie Kolosseum i Term Tytusa).
Wróćmy jednak do Neronowej błazenady. Pamiętamy z lektury, że marny był z niego artysta, ot, komediant bez krztyny talentu. „Rzym zatyka sobie uszy słuchając ciebie” – napisze do Nerona Sienkiewiczowy Petroniusz. – Wycie Cerbera [jest] (...) do twego śpiewu podobne (...), [więc] zabijaj, lecz nie pisz wierszy, truj, lecz nie tańcz, podpalaj, lecz nie graj na cytrze.” (Quo vadis , r. LXXIV)
Tymczasem okazuje się, ze Neron był naprawdę utalentowany !!! Nawet ów niechętny mu Swetoniusz przyznaje : „ ... jako, że miał słabość do poezji, chętnie i bez trudu układał pieśni. (...) Miał też niemałe upodobanie do malarstwa i rzeźby.” (Nero, 52)
Ale te jego talenty nie budziły bynajmniej uznania senatorów. Odległe były jeszcze czasy, gdy aktorzy będą mogli zostawać prezydentami i gubernatorami. Wówczas ów zawód nie był uważany za godny szczególnego szacunku, chociaż „z biegiem czasu stosunek społeczeństwa do aktorów zmienił się; w czasach Cycerona zdarzały się [ NAWET – przyp. mój S. ] wypadki utrzymywania stosunków towarzyskich ze znanymi aktorami.”
To jasne, że Rzymianie nie byli dumni z takiego władcy.
Więc proszę mi tu nie nazywać Nerona beztalenciem!!!
Pozdrawiam:* :* :*
Użytkownik
Dodano: 2008-02-21
KRWAWE WIDOWISKA

Konserwatyści, którzy pragnęli, by społeczeństwo było wychowywane w surowości dawnych obyczajów (żeby nie rzec : „po spartańsku”) mieli Neronowi za złe i to, że usiłował on zastąpić tradycyjne męskie rozrywki - greckimi miazmatami.
Neron nie cierpiał walk gladiatorów !!!
„ Podczas zapasów gladiatorskich” – pisze Swetoniusz – „ (...) nikogo nie pozwolił zabić, nawet spośród skazańców.” (Nero, 12) Zamiast tego wprowadził „Neronia” tj. igrzyska obejmujące występy muzyczne (popisy oratorskie, poetyckie i śpiewacze), zawody atletyczne (walka na pięści, zapasy, biegi) i wyścigi rydwanów. Wielu widzów pozbawionych „tradycyjnego widowiska” było mocno rozczarowanych i potępiało to novum jako dowód „upadku obyczajów”.
Użytkownik
Dodano: 2008-09-24
Nie nie odczepie się od Nerona.
Przedłożył swoie chore iluzje nad dobro państwa i rozwój militarny.
On ,który miał być głową i umysłem państwa
nic dla tego państwa nie robił.
Zacytuje tu kawałek artykułu "Sprawami państwa zajmowali się wyłącznie Seneka i Burrus."
I w tym zawiera sie cała głupota Nerona.
Chyba ,że chcesz coś do oskarżenia dopisać?
Użytkownik
Dodano: 2008-09-24
Neron to moim zdaniem przykład jednego z najtragiczniejszych i najsmutniejszych życiorysów historycznych,był władcą Rzymu,mogłoby się zawać że miał wszystko...a jednak do zwykłego,ludzkiego szczęścia zabrakło mu jak na ironię prawie wszystkiego.Otoczony intrygami,spiskami,bogactwem i władzą odszedł jako samotny pośród wielu ludzi,nieszczęśliwy człowiek.
Użytkownik
Dodano: 2009-01-23
Poppea została zamordowana, bo została oskarzona o branie udziału w spisku Pizona.To Nero wydał rozkaz, by ja zamordowac.

A co do Miedzianobrodego, to moje zdanie o nim wciąż sie zmienia.
Uwazam, ze nie był człowiekiem kto wie jako złym, ale złym był.
Jego wielka wada było to, ze za bardzo dawał soba manipuloac, wszyscy sie zniego smiali.Był kiepski w poezji i sztuce, ale wszyscy go chwalili, bo chcieli byc na jego łaskach, bo wiedzieli, ze lada dzien moga dostac od niego wyrok smierci.
Nero po prostu za bardzo dawał soba kierowac, nie miał własnego zdania, wciaz patrzył na innych...
A artkuł ciekawy, choc sa w nim luki ;).
Użytkownik
Dodano: 2009-01-28
Z Popeą nie było tak do końca otóż cesarzowa była w ciąży z powikłaniami i poprostu z tego powodu zmarła prawdopodobnie przy poronieniu ale na Popeę nie było wyroku za spisek z kwietnia 65r.
Publicysta
Dodano: 2009-01-29
Słuchajcie, nie wydaje się wam, że cała ta dyskusja, gdzie jedna strona mówi "Neron był krwawym potworem i szaleńcem, uhahaha...", a druga "Nieprawda, Neron był całkiem milusi i kochany, tylko miał pecha, więc się od niego odczepcie, buuu..." prowadzi absolutnie donikąd? Przekrzykiwanie się takimi hasłami nikogo nie przekona, a prawda jak zwykle leży gdzieś pośrodku. Osobiście uważam, że obraz Nerona przedstawiony choćby przez Krawczuka, jest malowany zbyt ciemnymi barwami - ale nie oznacza to, że uważam tego cesarza za jednego z najlepszych władców Rzymu. Zaryzykuję nawet twierdzenie, że Neron (i Rzym także) miał pecha, że został cesarzem. Przyznaję jednak, że początkowe lata panowania Nerona mogły dawać nadzieję na inny rozwój wydarzeń. Jak ktoś kiedyś powiedział, władza niszczy, a władza absolutna niszczy w sposób absolutny...

@Neronia: proszę, nie używaj argumentów w stylu: "Neron był dobrym,wrażliwym człowiekiem,artystą,a jeżeli ktoś ginął na Jego zlecenie,to świadczy tylko o tym,że był zagrożeniem dla Cesarza!" Nie wierzę, że wśród ludzi, zabitych na rozkaz Nerona, nie było ludzi niewinnych. A skoro był taki wrażliwy, to pewnie przy podpisywaniu i wydawaniu wyroków śmierci uronił niejedną łzę, prawda? Wybacz lekką uszczypliwość, ale moim zdaniem Neron to nieodpowiedni człowiek na nieodpowiednim stanowisku; władca może być artystą, natomiast artysta jako władca niekoniecznie się sprawdza.

Wierzę, że jako poeta i pieśniarz Neron był całkiem OK, natomiast te umiejętności nie mogły wzbudzać entuzjazmu w jego otoczeniu, i w całym Rzymie, nastawionym raczej dość krwiożerczo. Nic więc dziwnego, że w rzeczywistości Neron był osamotniony, i prawie nikt (poza Akte) nie umiał - i nie chciał - go zrozumieć...

Jeszcze jedna sprawa: każdy z nas ma swoją własną opinię na temat Nerona - i bardzo dobrze! Głupio byłoby, jakbyśmy wszyscy wielbili go pod niebiosa, bądź strącali do dziewiątego kręgu piekieł, razem z Judaszem, Brutusem i Kasjuszem. Ale! szanujmy się, a nie obrzucajmy plugawymi wyzwiskami. Nikomu nie przysporzy chwały to, że nazwie kogoś "błaznem", czy też poda w wątpliwość konieczność istnienia kogokolwiek na tym świecie (ave Neronia:)). O tym, jaki naprawdę był Neron, nie jesteśmy w stanie się przekonać po upływie tych 20 wieków, więc nie toczmy o to wojen z zapałem godnym pierwszych krzyżowców podczas zdobywania Jerozolimy.
Publicysta
Dodano: 2009-02-27
ja jestem zdania że Neron wcale nie był aż tak negatywną postacią jaką przekazały nam żródła. Tak naprawdę nigdy nie ustalono,że Neron podpalił Rzym-spuścizna Sienkiewicza.Uważam, że jeśli Seneka nie usunął się z życia politycznego i nie dopuścił do schlebiania Neronowi przez Sofoniusza Tigellinusa, cesarz mógłby nie ulec swemu okrutnemu usposobieniu.
Użytkownik
Dodano: 2009-03-02
Czyli oceniamy całokształt człowieka potym co mógł zrobić?
Użytkownik
Dodano: 2009-03-03
A tak naprawde to co twoim zdaniem Neron zrobił???
Użytkownik
Dodano: 2009-04-20
Oskażył chrześcijan o podpalenie Rzymu.
Mimo iż sam to zlecił.
Publicysta
Dodano: 2009-04-22
tak tu masz rację ale na kogoś trzeba było zrzucić winę, a że chrześcijanie ukrywali się ze swoją religią i w ogóle społeczeństwa rzymskiego nie mieli dobrej opinii zostali kozłami ofiarnymi. Taka jest polityka. Przykładem współczesnym jest choćby prześladowanie chrześcijan w Indiach na które władze tego państwa nie reagują tak jak powinny. A jakoś nie mówi się o nich tak zle jak o Neronie.Broń boże nie chce go wybielać ale popatrzmy na jego życie bardziej obiektywnie a nie przez pryzmat dzieł literackich jak "Quo vadis" czy "Rodziny Borgiów" Maria Puzo. To tylko powieści "troszkę" upiększone przez autorów.
Publicysta
Dodano: 2009-05-17
dla zainteresowanych polecam jeszcze kilka książek o tematyce Nerona. oto kilka z nich- I.Bieżuńska-Małowist"poglądy nobilitas okresu Nerona i ich podłoże gospodarczo-społeczne,Warszawa 1952. Kolejna niestety nie przetłumaczona-J.H.Bishop"Nero;the Man and the Legend,London 1964. Miłego czytania
Użytkownik
Dodano: 2012-01-25
Nie ma ludzi złych z natury. Są tylko nieszczęśliwi. Neron taki był. Gdyby nie intrygi jego otoczenia nigdy nie stałby się okrutny. Polecam film Neron.

Dodaj komentarz :



Paweł Bąkiewicz




Twórca i redaktor naczelny histurion.pl. Dawniej aktywny autor prac historycznych, obecnie skupia się na sprawach administracyjnych.







Portal histurion.pl już od ponad 5 lat dostarcza Państwu publikacje z różnych dziedzin historycznych. Aktualnie liczba opublikowanych artykułów na naszych łamach to 239. Nasze wysiłki docenia niezliczona liczba gości oraz 9221 zarejestrowanych użytkowników, którzy komentowali nasze prace 2404 razy. Nasze artykuły były w sumie czytane aż 4.860.957 razy! W tym momencie na naszych łamach znajduje się 21 czytelników. Dla Państwa wygody kolorystycznie wyróżniliśmy konkretne epoki:

STAROŻYTNOŚĆ
ŚREDNIOWIECZE
NOWOŻYTNOŚĆ
CZASY WSPÓŁCZESNE

Jeżeli mieliby Państwo jakiekolwiek uwagi lub sugestie prosimy o kontakt pod adresem elektronicznym redakcja@histurion.pl.

Życzymy miłego pobytu!






Copyright © 2006-2011 by histurion.pl. Korzystając z portalu akceptujesz regulamin.