Witaj Niezarejestrowany !

Oktawian August

Oktawian August




19-letni Gajusz Oktawiusz otrzymując w 44 r. p.n.e. spadek po Cezarze, jako jego adoptowany syn (w rzeczywistości Oktawiusz był wnukiem siostry Cezara, Julii) staje się dziedzicem zarówno majątku jak i ambicji w dążeniu do władzy. W Rzymie budzą się wielkie sztormy. Z jednej strony senat, który chce powrotu do ustroju republikańskiego, a z drugiej poplecznicy zamordowanego dyktatora, a szczególnie Marek Antoniusz (najbliższy przyjaciel Cezara) i Marek Emiliusz Lepidus. Oktawian (później zwany Augustem) z początku przystał do republikanów, aby nieoczekiwanie przejść na stronę cezarian. W 43 r. p.n.e. posługując się tym samym chwytem co jego przybrany ojciec, zakłada tzw. II triumwirat z Markiem Antoniuszem i Lepidusem. Pokonany i sterroryzowany senat nie jest w stanie temu zapobiec.

Początek rządów Triumwirowie zaczęli od eliminacji byłych przeciwników i zabójców Cezara. Następnie podzieli Imperium Rzymskie na strefy wpływów: Oktawianowi przypadły prowincje Hiszpanii i Galii, Lepidusowi Afryka (ale bez Egiptu, który nie był wówczas prowincją Rzymską), a Antoniuszowi Grecja i Bliski Wschód. Oktawian August aby zdobyć poparcie armii wywłaszczył tysiące właścicieli ziemskich, a otrzymane grunta podarował weteranom dawnej armii Cezara. Spowodowało to tzw. bunt peruzyński, który został krwawo stłumiony. Marek Antoniusz wyjechał do Egiptu, gdzie związał się z dawną kochanką Cezara, Kleopatrą. Triumwirat nie był jednak zaspokojeniem ambicji wodzów takich jak Antoniusz i Oktawian. Pierwszy krok należał do przybranego syna Cezara, który odebrał część afrykańską Lepidusowi. Od tego czasu napięcie coraz bardziej narastało między Zachodem Oktawiana, a Wschodem Antoniusza. Żadne pertraktacje nie powstrzymały groźby wojny domowej.

Główne siły przeciwników zmierzyły się w bitwie morskiej pod Akcjum roku 31 p.n.e. Antoniusz, po tej klęsce, popełnił samobójstwo. Jego śladem podążyła również królowa Egiptu. Kraj nad Nilem nie mający władcy łatwo stał się prowincją rzymską dzięki Oktawianowi, który staje się, jak niegdyś Cezar, jedynym władcą imperium.

Do stolicy powrócił w roku 29 r. p.n.e. odbywając wspaniały wjazd triumfalny. To jednak nie uchroniło Oktawiana przed dylematem: przywrócić republikę czy obmyślić nowy system sprawowania władzy, gdyż ogłoszenie się królem całkowicie nie wchodziło w rachubę. Triumfator miał czas: granice były dobrze strzeżone przez 28 rzymskich legionów, a wewnątrz imperium nikt nie śmiał mu się przeciwstawić. Przez ten czas wszystko toczyło się jak za czasów republiki: obradował senat, wybierano urzędników (z tą tylko różnicą, że wszystkich kandydatów musiał zaakceptować Oktawian). W 28 r. p.n.e. Gajusz otrzymuje tytuł Princeps senatus, czyli główny senator, przewodniczący senatu.

W końcu Oktawian wpadł na genialny pomysł. W 27 r. p.n.e. złożył wszystkie sprawowane funkcje państwowe i formalnie chciał przywrócić republikę, jednak senatorowie błagali go aby zaniechał tego postanowienia, gdyż Rzymowi potrzebny jest człowiek z taką wiedzą i doświadczeniem jak Oktawian. Było to wszystko dokładnie wyreżyserowane przez samego Oktawiana. Przybrany syn Cezara niby dogłębnie przejęty postanawia pozostać na stanowisku i dalej opiekować się imperium. Szczęśliwy senat nadaje mu tytuł Augustus co oznacza boski. Rok 27 r. p.n.e. stał się symbolicznym końcem republiki, a rozpoczęciem nowej formy rządów pryncypatu, który będzie trwał jeszcze 300 lat.

Ten dziwny ustrój mógł na pierwszy rzut oka przypominać republikę, gdyż dalej obradował senat. Różnicą była tylko postać cesarza, który sprawował konsulat, był trybunem ludowym (co zapewniało mu nietykalność), głównym kapłanem i co najważniejsze (jak się nieraz okazywało i będzie się okazywać w następnych wiekach) miał zwierzchność nad siłami zbrojnymi. Główny punkt programu pierwszego cesarza brzmiał PAX, a jego alegorią miał być wybudowany ołtarz pokoju. I rzeczywiście, jeśli spojrzeć na sytuację wewnętrzną to od prawie 100 lat imperium było nękane przez bunty, wojny domowe, a za panowania Augusta sytuacja bardzo się ustabilizowała. Panował pokój, rozwijała się kultura. Przecież to za panowania Oktawiana tworzyli najwięksi poeci starożytni: Wergiliusz, Owidiusz, Horacy; jak i historyk Liwiusz. Jednak to hasło brzmi paradoksalnie jeśli spojrzeć na sytuację zewnętrzną. To właśnie za panowania Augusta Rzym nabył nowe prowincje: Egipt, Mezja, Recja, Galicja, jak też dokończono podboju Hiszpanii. Jednak jeden z głównych celów : romanizacja ludów Germańskich się nie powiodła z powodu klęski kampanii pod przewodnictwem Warusa w 9 r. n.e. mającej przesunąć granice z Renu na Łabę. Germanowie pozostali barbarzyńcami. Imperium już za 300 lat miało wyraźnie odczuć ten fakt. Cesarz był zarówno świetnym cesarzem jak i budowniczym. Wybudował słynny Pantenon (istniejący do dziś), czyli świątynie wszystkich rzymskich bogów. Wzniósł dwa nowe teatry i wzniósł jeden amfiteatr, jak i pierwszą publiczną łaźnię i bibliotekę. Jak Cezar, August tworzył dzieła literackie: m.in. Zachętę do filozofii.

Jeśli chodzi o sprawy osobiste cesarza: w 40 r. p.n.e. ożenił się ze Skrybonią, z którą miał córkę Julię. Jednak 39 r. p.n.e. wybrał na małżonkę niezwykle piękną Liwię. Nowa żona cesarza uchodziła za ideał cnót niewieścich, z której miały brać przykład wszystkie rzymskie panny. Jednak niektórzy starożytni pozostawili obraz Liwii całkowicie odmienny, twierdząc, że jest to tylko przykrywka jej prawdziwego okrutnego charakteru. Robert Graves w swoim dziele "Ja, Klaudiusz" opisuje Liwię jako okrutną, rządną władzy kobietę, która w celu osiągnięcia korzyści była zdolna do otrucia najbliższych. Ba! Stwierdził nawet, że to ona przyczyniła się do śmierci Augusta. W obecnym czasie trudno jest dowiedzieć się, gdzie leży prawda. Jednak jak wynika ze starego porzekadła; na pewno leży gdzieś po środku. Wiadomo na pewno, że Liwia miały bardzo duży wpływ na męża.

Oktawian August umarł w roku 14 n.e. pozostawiając Rzym ustabilizowany po perturbacjach wewnętrznych.





10 celnych komentarzyDodaj komentarz
Użytkownik
Dodano: 2006-07-03
W artykule jest błąd. Napisano że Oktawian był synem siostry Juliusza Cezara a przecież był jej wnukiem. Był synem Atii Starszej. Ona była córką siostry Cezara. Osobiście dziwi mnie,że nie wspomniano to wogóle o wielkim jego przyjacielu i wielkim człowieku tego czasu, człowieku który był podporą Jego rządu i w zasadzie współwładcą. Myślę tu o jego zięciu Marku Agryppie.I to właśnie on wybudował Panteon a nie August.
Użytkownik
Dodano: 2007-08-15
Bardzo ciekawy artykuł. W 31r. p.n.e. w bitwie pod Akcjum Oktawian pokonał siły egipskie pod przywództwem Kleopatry VII i Marka Antoniusza. Była to jedna z największych bitew morskich w dziejach Egiptu. Po tym Kleo popełniła samobójstwo, pozwalając ugryźć się świętej kobrze,która miała chronić faraonów.
Użytkownik
Dodano: 2007-10-31
Czytając artykuł o pierwszym cesarzu rzymskim muszę stwierdzić,że praca jest według mnie ciekawa.Tak się akurat złożyło,że przeczytałem również komentarze i chciałbym prosić was o to by zbytnio nie ufać serialom i filmom, bo zazwyczaj nie ma w nich pełnej prawdy i pojawia się w nich również czysta fikcja.Jednakże serial Imperium bardzo mi się spodobał
Użytkownik
Dodano: 2007-11-05
Kilka uwag:

- Augustus – funkcjonowało jako imię nadane przez senat co podkreślało absolutną wyjątkowość statusu Oktawiana w życiu politycznym i sankcjonowało jego władzę jako cesarza… sęk jednak w tym, że nawet dla starożytnych Rzymian termin – Augustus – nie był interpretowany jednoznacznie… i o to właśnie chodziło! Bynajmniej więc nie można prosto owego terminu przetłumaczyć jako: boski (odnosi się to jedynie do zwrotu divi! W początkowych latach swej kariery politycznej Oktawian chętnie posługiwał się tytułem divi filius, podobnie jak z resztą czynił to Tyberiusz zwłaszcza w pierwszych latach panowania – polecam fenomenalną pracę o tym zagadnieniu: Paul Zanker, August i potęga obrazów, Poznań 1999 ). Hasło: Augustus – miało oddziaływać na Rzymian przez skojarzenia z takimi funkcjami lub cechami jak np. augur; auguratus lub auctoritas – czyli brzmieć wystarczająco dostojnie i neutralnie zarazem z politycznego punktu widzenia (zob. Pat Southern, Oktawian August, Warszawa 2003, s. 167). Nadmienić tutaj wypada doniesienia antycznych podań, które mówią o początkowym zamyśle przyjęcia imienia Romulusa przez Oktawiana. Oczywiste jednak skojarzenia tego imienia z tytułem rex sprawiły, że zadowolił się właśnie tytułem Augusta – tytułem, jak wiemy, dziedziczonym przez każdego następnego cesarza.

- Oktawian August nie był trybunem ludowym, lecz jedynie dzierżył władzę trybuńską (tribunicia potestas) – była to więc sytuacja również absolutnie wyjątkowa i zarezerwowana tylko dla domu cesarskiego. Podobnie sytuacja wyglądała z jego uprawnieniami cenzorskimi, podczas gdy formalnie urzędu cenzora nie pełnił.

- Galicja? – z pewnością autor ma na myśli Galację w Azji Mniejszej.

- Klęska w Lesie – Celem Warusa nie było przesunięcie granicy w głąb Germanii gdyż był on jedynie namiestnikiem prowincji wcześniej podbitej przez Druzusa Starszego i Tyberiusza. W 9 roku maszerował z trzema legionami w zapalny region znajdujący się w obrębie germańskiej prowincji, by stłumić szykujący się bunt jednego z plemion i wszystko wskazuje na to, że nie docenił rozmachu przedsięwzięcia naszych braci zza Odry (polecam monografię Pawła Rochali, Las Teutoburski 9 r. n.e. Warszawa 2005).

- Panteon – do dziś istnieje, lecz ten panteon zbudowany przez Hadriana na miejscu tego z epoki Augusta, z którego zostały jedynie fundamenty (warto przejrzeć prace A. Sadurskiej dot. archeologii Rzymu republikańskiego jak i cesarskiego).

- Biblioteka publiczna – pierwszą ufundował nie August, lecz jego polityczny oponent (antoniuszowy stronnik) Azyniusz Pollion, który umieścił bibliotekę przy także przez siebie wybudowanej świątyni Atrium Libertatis. Późniejsza biblioteka Augusta założona przy świątyni Apollona na Palatynie wydaje się, że była odpowiedzią na poczynania Polliona.

- R. Graves – wypada o nim pisać z szacunkiem, lecz nie przeceniać jego teorii. Nie ma żadnych dowodów na to, że Liwia była zamieszana w jakiekolwiek morderstwa polityczne. Sam Tacyt odmalował dość niejednoznaczny i sugestywny obraz małżonki Augusta, co wydaje się, że było inspiracją dla późniejszych dziejopisarzy i powieściopisarzy.


Reasumując:
Napisać treściwą biografię Augusta to prawdziwa sztuka. Zatem wypada pochwalić ta próbę i docenić trud autora. Pozdrawiam!
Użytkownik
Dodano: 2008-02-22
Hehehe...i kto to mówi???
Niedawno jeszcze wierzyłas w Quo Vadis;)
Ale dobrze,że się nawróciłaś xD

Rola społeczności rzymskiej i urzędów w dobie panowania Augusta
Senat:
Był to najwyższy organ ustawodawczy i sądowniczy (wobec innych senatorów) liczący 600 osób. Do stanu senatorskiego zaliczano dziedzicznie całą rodzinę senatora, jednak obowiązywała ich granica cenzusu majątkowego wynosząca milion sesterców. Senat miał prawo bicia miedzianej monety, a zarządcy prowincji otrzymywali pensję za swoją funkcję. August jednak nie ufał senatorom, zabronił im opuszczać bez jego zgody Italię, a na posiedzenia przychodził w zbroi.

Ekwici:
August ufał im bardziej niż senatorom, gdyż nie byli oni związani z dawnym ustrojem republikańskim. Umożliwił im awans na urząd senatora, lecz ich także obowiązywała granica cenzusu majątkowego wynosząca 400'000 sesterców. Ekwici byli to głównie urzędnicy, prokuratorowie i prefekci.

Plebejusze:
August był wobec nich nieufny. Organizował dla nich igrzyska i zwiększył rozdawnictwo zboża do 200'000 mieszkańców. Umocnił pozycję wielkich właścicieli ziemskich kosztem uboższych rolników i wskutek wyzysku pracy niewolników - był to jeden z pierwszych etapów powstawania latyfundiów.

Italikowie:
Stopniowo dopuszczani do urzędu ekwickiego, a nawet senatorskiego. Zaprzestano konfiskaty ziemi dla weteranów.

Ludność prowincji:
August ograniczył nadawanie obywatelstwa rzymskiego i zahamował proces awansu politycznego arystokracji prowincjonalnej. Utrzymał jednak proces "racjonalnego wyzysku", a nie rabunkowej polityki, jak miało to miejsce w okresie republiki. Ludność prowincjonalną podzielono na dwie grupy:

Wolną - tzw. peregrini - byli to głównie mieszkańcy miast greckich,

Zależną - tzw. dediticii.

Konsulowie:
Ograniczono ich rolę do przewodnictwa w senacie. Dalej było ich dwóch, często się zmieniali.

Pretorzy:
Dodano im obowiązek organizowania igrzysk, co wcześniej było zarezerwowane dla edylów.

Edylowie:
Ograniczono ich rolę w państwie.

Kwestorzy:
Mieli swoją dotychczasową władzę skarbową, ale tylko wobec skarbu sejmowego.

Trybunowie:
Nie mieli inicjatywy ustawodawczej, ale pozostawiono im możliwość obrony ludu i składania veta.

Sądy:
Istniały stałe komisje karne, z sędziami wybieranymi ze wszystkich stanów, jednak władzę sądowniczą obok komisji przysięgłych miał też senat i cesarz
Użytkownik
Dodano: 2008-02-22
Princeps (łac. ten, który zajmuje pierwsze miejsce, pierwszy):


W Republice Rzymskiej

Początkowo senator najstarszy wiekiem i o największym autorytecie, sprawujący tym samym nieformalną funkcję kogoś w rodzaju naszego Marszałka Sejmu. Pełna nazwa brzmi princeps senator (pierwszy senator) albo princeps senatus (pierwszy członek senatu).


W Cesarstwie Rzymskim

W chwili zmiany ustroju na cesarstwo republikańska instytucja princepsa posłużyła za podstawę prawną władzy cesarza, którego oficjalny tytuł brzmiał princeps senatus, skracany zwyczajowo do princeps. Od tego pochodzi nazwa pierwszej fazy ustrojowej cesarstwa rzymskiego – pryncypat. Pierwszym princepsem – cesarzem był Oktawian August.
Użytkownik
Dodano: 2008-03-03
Witam. Studiuję historię. Jestem na III roku. W artykule są błędy. Zgadzam się z jednym z moich przedmówców. Książkę Pat Southern czytałem. Aczkolwiek mój wykładowca powiedział, że jest ona średnia. Bardziej godne polecenia są tytuły zagraniczne, jednak trzeba znać język obcy. Rzadko są one przekładane na nasz język. (wyjątkiem jest właśnie wspomniana książka Pat Southern)Jeśli chcemy pogrzebać w źródłach - ok. Ale musimy pamiętać, że nawet jeśli źródło jest autentyczne, niewaidomo, czy jest wiarygodne. Rozróżniamy autorów wiarygodnych, czyli obiektywnych, pół obiektywnych i stronniczych. Musimy przebadać, jakie było pochodzenie społeczne danego pisarza, jaki był jego stosunek w tym przypadku do senatu, Oktawiana Augusta. Czy był zwolennikiem Oktawiana, czy wybitnym obrońcą republiki, czy też zwykłym uczciwym pisarzem. Pamiętajmy o tym. Nie można wierzyć każdemu źródłu. Najlepiej jest je wszystkie ze sobą porównywać. Zauważyłem, że komentarze niektórych osób powtarzają się na stronie kilkakrotnie, a są one tej samej treści. Jeśli służy to nabijaniu sobie punktów w statusie, no cóż...ubolewam nad tym. To trochę żenujące.
Użytkownik
Dodano: 2008-05-21
Dzięki za uwagi Benosowi, wyczerpał temat. Ten artykuł, notka biograficzna, wiele lepsza jak to o Cezarze, ale jest kilka niedociągnięć. Najbardziej rażący błąd to przydomek August. Na wschodzie Imperium Oktawianowi oddawano nawet boską cześć (czemu ten nawet się nie sprzeciwiał). Jednak nie można przydomka Augustulus odnieść doboskości. W ówczesnym Rzymie oddawanie hołdu "pierwszemu" było niemożlwie!
Użytkownik
Dodano: 2010-07-23

Naprawde to te peany na czesc Oktawiana nalezy odlozyc adakta .Tak naprawde najlepsza czesc jego rzadow to okres kiedy mial przy sobie Marka Agrype i Mecenasa . Kazdy z nich mial ogromny wplyw na tworzenie Cesarstwa Rzymskiego .Nie umniejszam wplywu Oktawiana na ten okres ale jak przygladam sie calosci jego rzadow to nasuwa sie to samo. Od smierci Marka Agrypy i usunieciu sie z zycia politycznego Mecenasa Oktawian z Liwia niewiele pokazali .Rzym powoli zaczol sie chylic ku upadkowi . Nie nalezy tez zapominac ze najbardziej wplywowa kobieta w Rzymie - Liwia Druzylla byla corka i zona najwiekszych wrogow Oktawiana czyli Marcusa Liviusa Drususa Claudianusa ktory przebil sie sztyletem pod Filippi i tyberiusza Klaudiusza Nerona .Sama z malym Tyberiuszem uciekala przed siepaczami Oktawiana .Czy taka kobieta nie byla w stanie odlozyc zemsty na lata .Oktawian mial zlota zasade w mysl ktorej postepowal cale zycie ;festina lente - spiesz sie powoli; Czesto tez powtarzal ;republika to ja ; Nie umiem tez dlatego calkowicie potepic Tacyta za nienawisc do dyktatora Oktawiana .
Publicysta
Dodano: 2011-08-01
Rozbudowa Rzymu przez Augusta (Gajusz Swetoniusz Trankwillus, Żywoty Cezarów, t. 1, przeł. J. Niemirska-Pliszczyńska, Wrocław 2004, str. 124-128): "[...] Rzym nie dość wystawnie zbudowany jak na siedzibę majestatu cesarstwa, narażony na wylewy reczne i pożary, upiększył tak dalece, że słusznie mógł się chełpić, iż "zostawia marmurowy, a otrzymał ceglany". Również bezpośrednio zapewnił mu na przyszłość w tym stopniu, jak tylko można było przewidzieć rozumem ludzkim.
Publicznych budowli wzniósł bardzo wiele. Oto bodaj najważniejsze spośród nich: forum ze świątynią Marsa Mściciela, świątynię Apollina na Palatynie, przybytek Jowisza Grzmiącego na Kapitolu. Przyczyną bezpośrednią wybudowania forum był nadmiar ludności i sądów. Wobec tego, że istniejące dwa rynki [Forum Romanum i Forum Cezara] nie wystarczały, trzeci wydał się konieczny. Więc z wielkim pośpiechem, jeszcze przed wykończeniem świątyni Marsa, oddano forum do użytku publicznego, zastrzegając je wyłącznie dla procesów państwowych i losowania sędziów. Świątynię Marsa ślubował [wybudować] jeszcze w czasie bitwy pod Filippi, podjętej jako akt zemsty za ojca. Ustalił przy tym na wieczne czasy, że tu będzie obradował senat w sprawach wojen i triumfów, stąd będą wyruszali urzędnicy mający obejmować władzęna prowincjach, zwycięscy wodzowie tu składać będą swe odznaki triumfalne. [...] Niektóre budowle wzniósł pod cudzym imieniem, mianowicie: wnuków, żony i siostry [...]. Zachęcał też często inne nzkomite osobistości, aby wedle swych środków pieniężnych każdy ozdabiał stolicę, bądź to wznosząc nowe budowle, bądź naprawiając i upiększając dawne. [...]
Cały obszar miasta Rzymu podzielił na dzielnice i obwody oraz wydał zarządzenie, aby nad dzielnicami czuwali urzednicy, co rok losem wybierani, nad obwodami kierownicy, wybierani za każdym razem spośród ludności plebejskiej sąsiedztwa. Jako zabezpieczenie przeciw pożarom wymyślił nocne posterunki i urząd strażników. Celem zapobieżenia wylewom rzeki rozszerzył i oczyścił koryto Tybru. Było ono zniesione od dawna wielką ilością gruzu i zwężone wskutek rozbudowy domostw nad brzegiem. Chcąc ułatwić postęp do stolicy ze wszech stron, sam z prywatnej szkatuły podjął naprawę gościńca Flamińskiego aż do Ariminium, budowlę innych porozdzielał między wodzów zaszczyconych triumfami, aby wybrukowali je z pieniędzy uzyskanych jako zdobycz wojenna. Święte przybytki bogów, zmurszałe od starości lub pożarem zniszczone, odnowił oraz ozdobił je, a także wszystkie inne najhojniejszymi darami, na przykład do samego przybytku Jowisza Kapitolińskiego złożył w jednorazowym darze szesnaście tysięcy funtów złota, drogich kamieni i pereł wartości pięćdziesięciu milionów sestercjów".

Dodaj komentarz :



Paweł Bąkiewicz




Twórca i redaktor naczelny histurion.pl. Dawniej aktywny autor prac historycznych, obecnie skupia się na sprawach administracyjnych.







Portal histurion.pl już od ponad 5 lat dostarcza Państwu publikacje z różnych dziedzin historycznych. Aktualnie liczba opublikowanych artykułów na naszych łamach to 239. Nasze wysiłki docenia niezliczona liczba gości oraz 9223 zarejestrowanych użytkowników, którzy komentowali nasze prace 2407 razy. Nasze artykuły były w sumie czytane aż 4.863.864 razy! W tym momencie na naszych łamach znajduje się 8 czytelników. Dla Państwa wygody kolorystycznie wyróżniliśmy konkretne epoki:

STAROŻYTNOŚĆ
ŚREDNIOWIECZE
NOWOŻYTNOŚĆ
CZASY WSPÓŁCZESNE

Jeżeli mieliby Państwo jakiekolwiek uwagi lub sugestie prosimy o kontakt pod adresem elektronicznym redakcja@histurion.pl.

Życzymy miłego pobytu!






Copyright © 2006-2011 by histurion.pl. Korzystając z portalu akceptujesz regulamin.