Strona główna Redakcja Współpraca Źródła historyczne Konkursy

Zarejestruj / Zaloguj

DOŁĄCZ DO NAS!

i odkryj historię w najnowszym wydaniu

Dołącz do społeczności histurion.pl, zakładając nowe konto lub logując się poprzez portal facebook.

  • Poznaj innych miłośników historii
  • Odkrywaj historię i poznawaj dzieje postaci historycznych
  • Poznawaj historię z pierwszej ręki ściągając źródła historyczne z naszej bazy
  • Przejrzyj spersonalizowane dane historyczne, np. które postaci historyczne obchodzą z Tobą urodziny

Rejestracja




Załóż nowe konto



LUB

Załóż nowe konto z



Jesteś już użytkownikiem?    Zaloguj się

Zaloguj się w serwisie histurion.pl

Możesz zalogować się w naszym serwisie podając swój adres e-mail oraz hasło podane podczas rejestracji. Możesz również zalogować się poprzez portal facebook.


Nie mam jeszcze konta



Zaloguj się z

Załóż nowe konto w serwisie histurion.pl

Epoka hipokryzji

2015-06-18 | Autor: Paweł Bąkiewicz



Znany historyk, publicysta i pisarz – Kamil Janicki odważnie zmierzył się z tematem dotyczącym seksualności Polaków w II Rzeczpospolitej. W książce pt. ,,Epoka Hipokryzji Seks I Erotyka W Przedwojennej Polsce’’, autor skupił się na obyczajach seksualnych, poglądach i doświadczeniach zwykłych Polaków.

To nieprawda, że tematyka seksu zaczęła pojawiać się w Polsce pod koniec lat 60-tych XX wieku, bo w okresie międzywojennym Polacy nie byli ani tak powściągliwi ani skromni jak by nam się wydawało. Tematyka pornografii, prostytucji czy homoseksualizmu towarzyszyła również ówczesnemu społeczeństwu. Już wówczas Polacy zmagali się z problematyką zapobiegania ciąży czy aborcji, dyskutowali o seksie przed ślubem, miłości francuskiej czy zgłębiali tajemnice Kamasutry. Oczywiście tematyka nie była tak wszechobecna i dostępna jak dziś, brakowało fachowej literatury, określeń w mowie potocznej na swobodne, a nie wulgarne wypowiadanie się o życiu płciowym. Był to jednak okres pojawiania się prekursorów seksuologii jako nauki i przedmiotu medycyny, która zaczynała dopiero raczkować. Jak trudne były to początki mogą na przykład świadczyć skrupulatnie opisane przez autora metody zapobiegania ciąży. ,,Strach przed bocianem’’ był tak duży, że w wojnie z męskim nasieniem wykorzystywano nawet przeróżne preparaty rtęciowe np. lizol służący nie tylko do mycia sanitariatów, ale też do ,,higieny kobiecej’’. Były też i sukcesy –polski Żyd z Konina wynalazł kondom z lateksu, a lekarz z Krakowa odkrył, że również kobiety przeżywają orgazm. To już historia, ale uchwycona znakomicie przez autora sprawia, że książkę czyta się z wypiekami na twarzy. Autor ubarwił temat rysunkami, zdjęciami, zabawnymi wierszykami i cytatami wypowiedzi ludzi z epoki. Znajdziemy tam poglądy ludzi znanych: Boya Żeleńskiego czy Zofii Nałkowskiej, ale i zwykłych obywateli. Dzięki takiej konstrukcji książka w pełni odzwierciedla spór obyczajowy w ówczesnej Polsce. Autor łatwo nawiązuje kontakt z czytelnikiem podając z humorem, ale i niekiedy z grozą, tajniki życia intymnego i świadomość seksualną naszych obywateli sprzed lat, ale też wprowadza nas w klimat epoki:

To nie były łatwe czasy dla kinematografii. Filmy dźwiękowe zdobyły szturmem serca widzów. Pierwsze popularne produkcje z pełną ścieżką dźwiękową trafiły na ekrany kin w 1927 roku. Pięć lat później ludzie nie chcieli już oglądać niczego innego. Technika z trudem nadążała za oczekiwaniem mas. Problemów było multum, ale nic nie sprawiało reżyserom takiego kłopotu jak pocałunki : "Prawdziwy pocałunek wychodzi przed mikrofonem jak grzmot albo jak zgrzyt noża po szkle, albo nawet jak turkot lekkiej bryczki" – wyjaśnia w październiku 1932 roku dziennikarz brukowca ,,Dobry Wieczór! Kurier Czerwony

Ciekawie został przedstawiony stosunek społeczeństwa do homoseksualistów i lesbijek. Z jednej strony krytycy homoseksualizmu nie byli w stanie zaakceptować jego istnienia:

Prawicowy "Orędownik" z powagą ostrzegał: "Homoseksualizm grasuje nagminnie w średnim pokoleniu literatów, młodszym pokoleniu aktorskim i w kołach sportowych", ale z drugiej strony "Wybitni twórcy XX wieku widzieli w sobie urningów, ale nie zamierzali się uzewnętrzniać. Kopalnia uczuć, pragnień i oczekiwań tej mniejszości seksualnej tkwi w zupełnie nieoczekiwanym miejscu: w zbiorach homoseksualnych opowiadań erotycznych. Słabych literacko, naiwnych, ale – uderzająco szczerych. Tadeusz Boy-Żeleński zebrał fragmenty tych opowiadań w swoim głośnym felietonie z 1930 roku pt. Literatura "Mniejszości seksualnych". Głośnym tak bardzo, że nie tylko szturmem wprowadził do języka termin "mniejszości", ale też został – zresztą niesłusznie – zapamiętany jako pierwszy w polskiej debacie głos w obronie homoseksualistów.

O ile na temat homoseksualizmu mężczyzn w publikacjach fachowych, jak i zupełnie niepoważnych poświęcano wiele miejsca, to temat lesbijek przedstawiano w krótkich komentarzach i uogólnieniach:

Lesbianizm po prostu nie wydawał się psychiatrom i seksuologom równie interesujący, co uranizm. Homoseksualnych kobiet niemal nikt nie próbował leczyć. Dziewczynie czującej pociąg do kobiet co najwyżej sugerowano, żeby wyszła za mąż, to przestanie wygadywać głupoty.

Tak więc ta pełna różnych ciekawostek i faktów lektura wprowadza nas w mentalność ówcześnie żyjących rodaków – feministek żądających prawa do ,,całego życia’’, publicystów dyskutujących o prostytucji, o 20.000 aborcji przeprowadzanych w samej Warszawie rocznie czy z drugiej strony konserwatystów, którzy tych problemów nie dostrzegali, a pedofilie uznawali za formę zabawy z dziećmi.

O mentalności ówczesnej świadczą też liczne cytaty dotyczące nierównych praw kobiet i mężczyzn, niektóre moim zdaniem bardzo zabawne:

"Nie podlega najmniejszej wątpliwości, że kobieta, która miała kochanka, nie ma prawa wyjść za uczciwego mężczyznę, tj. takiego, który miał X kochanek przed ślubem - ale nie kradnie, nie rozbija, nie morduje". Tak samo oczywisty miał być fakt, że "godną pogardy jest taka, która zdradzi choćby najgorszego, moralnie i fizycznie bezwartościowego męża. Wszystkie odstępstwa od zasad czystości, wierności, stałości - popełniane przez kobietę - są gorszące i tragiczne".

Seksualność człowieka wzbudza od zawsze zainteresowanie społeczne. Niewątpliwie, czytelnik zainteresowany przedstawioną tematyką, odkryje dzięki tej książce jak wiele ważnych zmian zaszło w postrzeganiu spraw związanych z seksem i pozna mnóstwo tajemnic związanych z życiem intymnym przedwojennych Polaków i Polek.

Dodatkowe informacje:
Wydawnictwo: CiekawostkiHistoryczne.pl
Rok wydania: 2015
Stron: 480
Link: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,6225,Epoka-hipokryzji



Brak komentarzyDodaj komentarz

Wyraź swoje zdanie :

Komentujesz jako użytkownik niezarejestrowany - gość. Z tego powodu, zanim komentarz pojawi się na stronie będzie musiał zostać zaakceptowany przez naszą redakcję. Aby Twój komentarz został od razu opublikowany na naszych łamach zachęcamy do darmowej rejestracji!

Nasz facebook

Ciekawostka

Postać historyczna

Losowe zdjęcie

histurion.pl
Najnowocześniejszy polski portal historyczny

Matura z Histurionem

Historia

Inne

Copyright © 2006-2017 by histurion.pl. Korzystając z portalu akceptujesz regulamin.