Strona główna Redakcja Współpraca Źródła historyczne Konkursy

Zarejestruj / Zaloguj

DOŁĄCZ DO NAS!

i odkryj historię w najnowszym wydaniu

Dołącz do społeczności histurion.pl, zakładając nowe konto lub logując się poprzez portal facebook.

  • Poznaj innych miłośników historii
  • Odkrywaj historię i poznawaj dzieje postaci historycznych
  • Poznawaj historię z pierwszej ręki ściągając źródła historyczne z naszej bazy
  • Przejrzyj spersonalizowane dane historyczne, np. które postaci historyczne obchodzą z Tobą urodziny

Rejestracja




Załóż nowe konto



LUB

Załóż nowe konto z



Jesteś już użytkownikiem?    Zaloguj się

Zaloguj się w serwisie histurion.pl

Możesz zalogować się w naszym serwisie podając swój adres e-mail oraz hasło podane podczas rejestracji. Możesz również zalogować się poprzez portal facebook.


Nie mam jeszcze konta



Zaloguj się z

Załóż nowe konto w serwisie histurion.pl



Italia wczesnego średniowiecza

2017-04-11 | Autor: Rysiek Hałas



W czasach starożytnych Italia stała się zaborcą, dokonującym ekspansji we wszystkich możliwych kierunkach świata, zaś w czasach wczesnego średniowiecza stała się terenem napływu obcych ludów. Gdy pod koniec V wieku upadało cesarstwo zachodniorzymskie, na terytorium Italii wkraczały coraz to nowe plemiona germańskie, rozbite zazwyczaj przez silniejsze związki plemienne (np. Skirowie, Goci). W 476 roku jeden z takich germańskich wodzów, Odoaker, do niedawna pozostający na służbie dworu raweńskiego (cesarze zachodniorzymscy od dawna nie rezydowali już w Rzymie), zdetronizował Romulusa Augustulusa, czyniąc go ostatnim cesarzem rzymskim na Zachodzie. Odtąd Odoaker mądrze zarządzał Półwyspem Apenińskim aż do 493 roku, przyłączając do swego państwa terytoria w Dalmacji i dawnej Recji. Co ciekawe, Odoaker uznawał zwierzchnictwo dworu konstantynopolitańskiego.

Odoaker

W owym 493 roku władza Odoakra upadła. Stało się to z przyczyny wkroczenia do Italii Ostrogotów, rządzonych przez sprytnego króla Teodoryka, którego potomni obdarzyli przydomkiem Wielkiego. On to, za namową cesarza wschodniorzymskiego, Zenona, zazdrosnego o pomyślne rządy Odoakra nad Italią, a także chcącego pozbyć się niebezpiecznych "sojuszników" ostrogockich z Bałkanów, napuścił Teodoryka do zaatakowania germańskiego "wroga". Zapewne cesarz zdawał sobie sprawę, iż Teodoryk nie będzie miał w zamiarze oddać mu władzy nad Półwyspem Apenińskim, ale bezpieczeństwo cesarstwa wschodniego było znacznie cenniejsze. Oficjalnie jednak nadał Teodorykowi namiestnictwo nad Italią, co w przyszłości pozostawiało pole do ewentualnych roszczeń wschodniorzymskiego imperium. Tak więc dziwnym trafem, władca ostrogocki będąc królem, niejako był urzędnikiem cesarstwa wschodniego!

Po dość sprawnym rozbiciu wojsk Odoakra i oblężeniu go w Rawennie, Teodoryk zawarł z Odoakrem sojusz, w wyniku którego mieli współrządzić Italią. Słowa tego nie zamierzał jednak dotrzymać - Teodoryk podstępnie zabił Odoakra w czasie uczty. Następnie król ostrogocki przystąpił do konfiskaty ziem dawnych zwolenników swego poprzednika. Bardzo hojnie nadawał zagarnięte majątki swym zaufanym dowódcom, ustalił też wysokość podatków pobieranych na rzecz państwa ostrogockiego. Ponadto stosował podwójny system prawny, inny dla tubylców, inny dla swych germańskich poddanych. Tak więc dawna ludność rzymska posługiwała się prawem ustalonym jeszcze przez cesarzy, zaś Ostrogoci - swym prawem zwyczajowym. Ostrogoci byli arianami, niemniej król liczył się z opozycją katolicką, na czele której stali papieże rzymscy. Usiłował więc nie ingerować w spory religijne, wykazując przy tym tolerancję wobec katolickich poddanych. Taką postawę wspomagał brak zainteresowania dworu konstantynopolitańskiego w sprawy religijne na Półwyspie, gdyż sami cesarze zajęci byli takimi sporami w swoim państwie, popierając monofizytów (pogląd uznający bosko-ludzką naturę Chrystusa). Teodoryk rezydujący w Rawennie, rządził Italią przez trzydzieści długich lat pokoju. Wykorzystując liczne potomstwo, Teodoryk prowadził sprytną politykę matrymonialną, koligacąc swoich krewnych i potomków z wszystkimi dworami nowej Europy - Frankami, Wizygotami, Swebami, Wandalami, Burgundami i Alamanami.

Teodoryk I Wielki

Ostrogoci, początkowo jako cesarscy sojusznicy, najgęściej zasiedlili północ i centrum półwyspu, zajmując część włości rzymskich właścicieli ziemi, zmuszając ich przy tym do oddawania sobie 3 części zbiorów. Bardzo szybko, już jako współwłaściciele gruntów, zaczęli zajmować coraz więcej ziem italskich. Podział ziemi nie odbywał się jednak wszędzie, w wyniku czego nadal istniały dawne ogromne latyfundia arystokracji rzymskiej. Wśród Ostrogotów bardzo szybko wytworzyła się arystokracja, dążąca do integracji z dawną rzymską warstwą panującą. Idąc jej na rękę, Teodoryk zachował dawne rzymskie podatki, cła i monopole, lekko modyfikując pozostałości rzymskiej administracji.

Po śmierci Teodoryka w 526 roku, sytuacja jego państwa skomplikowała się. Przedstawiciele dynastii królewskiej popadli w spory między sobą, osłabiając jedność państwa. Gdy w 527 roku na dworze cesarskim w Konstantynopolu zasiadł Justynian I Wielki, sytuacja państwa ostrogockiego znacznie się pogorszyła. Justynian wykazywał wielkie ambicje, narzucając swoim poddanym program restytucji dawnego imperium rzymskiego. Młody cesarz zaczął mieszać się w spory dynastyczne na dworze raweńskim, co stało się przyczyną wybuchu wojny. Wojska Justyniana dowodzone najpierw przez Belizariusza, a następnie przez Narsesa, co rusz przewalały się po Italii, przynosząc jej spustoszenie i upadek. Po kilkudziesięciu latach walki, władza ostrogocka w Italii upadła ostatecznie. W 555 roku Teja, ostatni władca Ostrogotów, został pokonany, a Italia została włączona do administracji cesarskiej.

Longobardowie

Wyniszczona wojnami bizantyńsko-ostrogockimi Italia ledwo egzystowała. Bizancjum zajęte walkami na niemal wszystkich granicach swego rozległego państwa, nie było w stanie powstrzymać najazdu nowych agresorów. Otóż w 568 roku z Niziny Panońskiej przywędrowali Longobardowie pod wodzą króla Alboina, z zamiarem podbicia Italii. Nie napotykając większego oporu wojsk cesarskich, Longobardowie bardzo szybko zajęli północną część Półwyspu, dając jej swą nazwę - Lombardia. W ferworze wzajemnych walk o kolejne miasta, związek plemienny Longobardów w 574 roku rozpadł się na wiele mniejszych księstw, co pozwoliło Bizantyjczykom na zachowanie skrawków Półwyspu w swoich rękach.

Głównym ośrodkiem Longobardów stała się Padwa, będąca oficjalną stolicą państwa oraz południowo-italskie Spoleto i Benewent, prowadzące w zasadzie niezależną politykę od królów longobardzkich. W swych podbojach Longobardowie nie zdołali jednak podporządkować sobie całego Półwyspu. Ich władzy poddały się tylko północna część kraju (przyszła Lombardia) oraz Toskania. Okręg Rawenny i Rzymu pozostały we władzy Bizancjum jako egzarchat raweński. Z czasem okręg rzymski przekształcił się w państwo kościelne. Apulia, Kalabria i Sycylia pozostawały pod nominalnym zarządem cesarstwa.

Longobardowie tworzyli dość liczny związek plemienny, w skład którego poza samymi Longobardami wchodziły rozbite podczas werówki ludów plemiona germańskie, jak Gepidowie, a także część plemion słowiańskich. Na czele poszczególnych plemion stali wodzowie, którzy z czasem przekształcili się w longobardzką arystokrację. Związek plemienny Longobardów skonfiskował dużą część dawnych latyfundiów, i narzucił tubylcom daninę w wysokości 1/3 plonów. Dawna ludność rzymska dość szybko wymieszała się z ludnością napływową, a kolonowie z półwolną warstwą longobardzkich aldiones. Bardzo szybko w społeczeństwie longobardzkim nastąpiło wyodrębnienie się różnic majątkowych, co przyczyniło się do rozwoju stosunków feudalnych i podziału państwa na wiele małych jednostek administracyjnych. Powstała nowa arystokracja urzędnicza, która wespół z kościołem zaczęła tworzyć wielkie posiadłości ziemskie.

Około 600 roku ariańscy Longobardowie przyjęli wiarę obrządku rzymskiego, co nie przeszkodziło im w walce z papieżami. Ci, nie mogąc własnymi siłami podołać naporowi władców longobardzkich, wezwali na pomoc Franków. Ich władca Pepin, zdołał pokonać Longobardów, a w zamian za uznanie jego praw do korony frankijskiej, podarował papieżowi patrimonium Piotrowe, które stało się zalążkiem państwa kościelnego. Pomimo osłabienia królowie longobardzcy nie zamierzali poprzestać - w ich ambitnych planach widzieli siebie jako władców całej zjednoczonej Italii. Nic przeto dziwnego, że o walki pomiędzy papiestwem i wspierającymi go Frankami, a Longobardami nie ustawały. Co więcej, w walkach tych uczestniczyli również Bizantyjczycy, zarządzający południowymi skrawkami Półwyspu. Pod koniec VII wieku bizantyjska Wenecja uzyskała względną samodzielność.

Cesarz Karol Wielki

Pod koniec VIII wieku, gdy Frankami rządził Karol Wielki nadszedł czas na ostateczne rozwiązanie sporów italskich. Karol ostatecznie pokonał Longobardów w 774 roku, zdetronizował ich króla Dezyderiusza, włączył państwo longobardzkie do swego władztwa, koronując się jednocześnie królem Longobardów. Italia długo nie wchodziła w skład cesarstwa Karolingów, bowiem już w 843 roku, na mocy traktatu w Verdun, przypadła w udziale wnukowi Karola Wielkiego, Lotarowi. Terytorium byłego królestwa longobardzkiego stało się areną walk poszczególnych arystokratów, bowiem Lotar i jego następcy nie byli w stanie zapewnić sobie posłuchu. Ponadto w 720 roku pojawili się muzułmanie. Arabowie z Tunisu zajęli najpierw Sardynię, w w 827 roku również Sycylię, ustanawiając w Palermo swój emirat. Flota muzułmańska o charakterze pirackim często napadała na wybrzeża Italii potęgując zamieszanie w regionie.



Etykiety:
Italia Odoaker Longobardowie Karol Wielki



Bibliografia:

  • Manteufell Tadeusz, Historia powszechna. Średniowiecze, Warszawa 2004.
  • Zientara Benedykt, Świt narodów europejskich, Warszawa 1985.
  • Zientara Benedykt, Historia powszechna średniowiecza, Warszawa 2002.
Podziel się!
        
Przeczytaj również...

Wyraź swoje zdanie :

Komentujesz jako użytkownik niezarejestrowany - gość. Z tego powodu, zanim komentarz pojawi się na stronie będzie musiał zostać zaakceptowany przez naszą redakcję. Aby Twój komentarz został od razu opublikowany na naszych łamach zachęcamy do darmowej rejestracji!

1 celny komentarzDodaj komentarz
Redaktor


Dodano: 2017-04-12
znalazłem źródło do tekstu - Prokopiusz z Cezarei, De bello Gothico, [w:] Upadek cesarstwa rzymskiego i początki feudalizmu na Zachodzie i w Bizancjum, oprac. H. Serejski, PWN, Warszawa 1954, s. 124-125.

I, 2: Po śmierci Teodoryka na tron wstąpił wnuk jego po córce, Atalaryk; ponieważ miał lat osiem a ojciec już go odumarł, więc opiekę nad nim sprawowała matka, Amalasunta. Wkrótce potem cesarzem w Bizancjum został Justynian. Amalasunta, będąc opiekunką swego syna, była zarazem regentką państwa... Pragnąc, aby syn jej stał się podobny obyczajami i sposobem życia do książąt rzymskich, zmuszała go do nauki. Powierzyła więc pieczę nad nim trzem starcom, wybranym spośród możnych gockich, których rozum i powaga były jej znane. Nie podobało się to jdnak Gotom, którzy woleliby, aby król ich rządził nimi według obyczaju barbarzyńskiego, co pozwoliłoby im również uciskać ludność podbitą. Pewnego razu Amalasunta, zastawszy syna na jakiejś psocie, ukarała go rózgą w swej sypialni; chłopiec zapłakany uciekł stamtąd do sali [biesiadnej], gdzie zasiadali mężczyzźni. Widząc go we łzach, Goci zapłonęli gniewem i, łając Amalasuntę, twierdzili, iż pragnie syna swego zgładzić aby, wstąpiwszy w powtórne śluby, mogła wraz z drugim mężem rządzić Gotami i Italami. Co najprzedniejsi, zebrawszy się, udali się do Amalasunty i zaczęli jej wyrzucać, że źle wychowuje syna i nie tak, jakby przystało icj wodzowi, że nauka daleko odbiega od męstwa, a upomnienia starców prowadzą w większości wypadków do tchórzostwa i chwiejności; toteż jest rzeczą konieczną, aby ten, kto ma być śmialym wodzem w przyszłości, nie lękał się nauczycieli, lecz ćwiczył się w sprawach wojennych. Teodoryk ? mówili ? nie pozwalał, aby synowie Gotów uczęszczali do szkół, ale twierdził, że nigdy nie będą zdolni stanąć nieustraszenie przed mieczem lub kopią, jeśli nauczą się drżeć przed rózgą. Radzili jej zastanowić się nad tym, iż ojciec jej Teodoryk zmarł jako władca tak wielkiego, a zdobytego własnymi siłami kraju, piastując władzę, do której żadnych nie mógł rościć praw, a przecież dokonał tego nie liznąwszy żadnej nauki. "A więc pani ? rzekli ? nakaż tym wychowawcom, aby się wynieśli, a daj Atalarykowi za towarzyszy kilku rówieśników, którzy spędzając z nim razem młodzieńcze lata, przygotują go do panowania w duchu naszych barbarzyńskich obyczajów".

Nasz facebook

Ciekawostka

Postać historyczna

Losowe zdjęcie

histurion.pl
Najnowocześniejszy polski portal historyczny

Matura z Histurionem

Historia

Inne

Copyright © 2006-2017 by histurion.pl. Korzystając z portalu akceptujesz regulamin.