Witaj Niezarejestrowany !

12 prac Heraklesa na monetach

12 prac Heraklesa na monetach




Pomysł na ten artykuł nie jest mojego autorstwa. Pierwszy wpadł na niego mój belgijsko-francuski przyjaciel, znany w środowisku numizmatyk specjalizujący się w antycznym Rzymie: Frédéric Weber, i opublikował na swojej stronie internetowej (link).

Ja zaś nie mam zamiaru przedstawić tutaj suchego tłumaczenia tego artykułu lecz jego „twórcze (hehehe) rozwinięcie” oparte na niekoniecznie tych samych monetach co u Frédérica.

A więc do dzieła!

W mitologii greckiej Herakles był najpopularniejszym herosem, słynnym z wielkiej odwagi i siły. Był synem Zeusa i królowej Alkmeny - córki Elektryona - króla Myken i żony króla Teb Amfitriona. Zeus zakochał się w Alkmenie a wiedząc o jej wierności mężowi, przybrał jego postać i pojawił się u niej, kiedy Amfitrion wyjechał.

Zeus, chcąc synowi zapewnić nieśmiertelność, zabrał niemowlę na Olimp, ułożył przy śpiącej Herze (żonie i siostrze Zeusa, królowej Olimpu) aby malec mógł ssać pierś bogini i przez to stał się nieśmiertelny. Hera obudziła się, odtrąciła obce dziecko i odtąd znienawidziła go i prześladowała. Malec zdążył się jednak napić a reszta mleka rozlała się na niebie tworząc Drogę Mleczną.

Malec wychowywał się w pałacu króla Amfitriona i uchodził za jego dziecko. Gdy miał 8 lub 10 miesięcy (źródła są tu sprzeczne) i spał w kołysce ze swym młodszym bratem Ifiklesem, Hera wysłała do ich sypialni dwa węże z których oczu bił ogień a z paszcz ciekł jad. Brat uciekł ze strachu a Herakles zadusił węże i śmiał się, zadowolony z przygody.

Jako dziecko i młodzieniec rozwijał się nadzwyczaj szybko. Raczej fizycznie niż umysłowo. Gdy nauczyciel usiłował zmusić go do czytania książek, rzucił w niego lirą i zabił. Rozgniewany król Amfitrion wygnał Heraklesa z domu i nakazał paść woły.

Gdy nasz bohater miał 18 lat zabił lwa i z jego skóry zrobił sobie rodzaj płaszcza a głowa lwa pełniła rolę hełmu. Niektóre źródła twierdzą, że była to właśnie pierwsza z dwunastu prac Heraklesa. A motyw ten został po raz pierwszy przedstawiony na greckich monetach Aleksandra III Macedońskiego, gdzie na awersach pojawiła się głowa samego Aleksandra jako Heraklesa w skórze lwa. Na marginesie dodajmy, że były to pierwsze w historii monety z realistyczną podobizną panującego aktualnie władcy.


Srebrna tetradrachma króla Grecji Aleksandra III Macedońskiego z mennicy Amphipolis (336-323 p.n.e.). Awers: głowa Aleksandra jako Heraklesa w prawo w skórze lwa. Rewers: Zeus siedzący na tronie na lewo, trzymający berło i orła, z prawej pionowy grecki napis: ALEXANDROY, z lewej hełm, pod tronem litery QE . Katalogi: Price 0623 ; Müller 226.


Herakles był bardzo lubiany przez bogów Olimpu. Hermes wyposażył go w miecz, Apollo w łuk i strzały, Atena w pancerz a Hefajstos w kołczan. Herakles wyrwał w lesie drzewo oliwne i zrobił z niego sękatą maczugę, z którą się nie rozstawał.



Srebrny denar cesarza Rzymu Kommodusa z 192 r.n.e.. Awers: L AEL AVREL COMM AVG P FEL, głowa Kommodusa w wieńcu laurowym w prawo. Rewers: HERCVLI ROMANO AVG, Herakles w skórze lwa stojący na wprost, prawa ręka oparta na trofeum, w lewej maczuga. Katalog: RIC 254a, Cohen 202, BMC 346A.


Za pomoc w wojnie otrzymał od króla Teb rękę królewny Megary. Jednak któregoś dnia, podczas składania ofiar, ulegając napadowi szaleństwa, zabił żonę i dzieci. Wyrocznia delficka poradziła mu, aby odpokutował winy pracując przez 12 lat w służbie u króla Myken Eurysteusa. A król wyznaczył mu owe dwanaście prac do wykonania, za które nagrodą miała być nieśmiertelność herosa.

A oto te słynne dwanaście prac Heraklesa:

1. zabicie lwa nemejskiego,
2. zabicie hydry lernejskiej,
3. schwytanie i przyniesienie do Myken łani keretyńskiej,
4. schwytanie żywcem dzika erymantejskiego,
5. oczyszczenie stajni króla Elidy Augiasza,
6. wytępienie żywiących się mięsem ludzkim ptaków stymfalijskich,
7. pokonanie i sprowadzenie żywcem byka kreteńskiego,
8. uprowadzenie stada koni króla trackiego Diomedesa,
9. zdobycie pasa królowej Amazonek Hippolity,
10. uprowadzenie wołów Geryona,
11. przyniesienie złotych jabłek z ogrodu Hesperyd,
12. uprowadzenie psa Cerbera z podziemnego królestwa Hadesa na powierzchnię ziemii.


Lew nemejski był – według mitologii – olbrzymim zwierzem pustoszącym winnice i pastwiska w dolinie Argos (miasto Argos istnieje nadal i leży w Grecji na Peloponezie w Argolidzie). Lwa nie imały się strzały z łuku ani włócznie, bo miał bardzo twardą skórę. Nie imała się go też słynna maczuga. Herakles zapędził więc lwa do jamy, tam własnoręcznie zadusił, a zabitego zwierza przyniósł do ogrodu Eurysteusa. Król tak się tym przeraził, że odtąd porozumiewał się z Heraklesem tylko przez swego herolda.


Walka Heraklesa z lwem nemejskim – obraz Francisca de Zubarán z 1634 r. Muzeum Prado w Madrycie.


Antoninian z brązu rzymskiego cesarza Maksymiana bity w 289 r. w mennicy Lugdunum. Awers: IMP C MAXIMIANVS P F AVG, popiersie cesarza w prawo w stroju i koronie radialnej. Rewers: VIRTVTI AVGG, Herakles stojący na prawo, walczący z lwem nemejskim. Katalog: RIC V 454, Cohen 650.


Hydra lernejska był to olbrzymi wąż z dziesięcioma głowami (w tym środkową największą i nieśmiertelną), zamieszkujący bagna obok miasta Lerna w Argolidzie. Potwór atakował przechodzących obok ludzi oraz okoliczne wsie. Herakles najpierw zaatakował go płonącymi strzałami a potem kolejno odrąbywał głowy. Hydrze w walce z naszym bohaterem pomagał olbrzymi rak atakujący szczypcami nogi Heraklesa. Jednak na miejscu uciętych łbów hydry ciągle wyrastały nowe. Dopiero przypieczenie uciętych szyi ogniem pozwoliło na dokończenie dzieła. A rak został rozgnieciony obcasem, potem zaś bogowie przemienili go w gwiazdozbiór Raka. Ostatnią, nieśmiertelną głowę hydry zaraz po odcięciu Herakles zakopał i przywalił olbrzymim głazem.



Walka Heraklesa z hydrą lernejską – grafika Antonio Pollaiuolo z końca XV wieku. Galeria Uffizi we Florencji.



Złoty aureus rzymskiego cesarza Maksymiana, bity w mennicy w Rzymie w 287 r. Awers: MAXIMIA-NVS PF AVG, głowa cesarza w prawo w wieńcu laurowym. Rewers: HERCVLID-EBELLAT, nagi Herakles stojący nawprost, walczący z hydrą.



Srebrny stater zPhaistos na Krecie, ok.300 p.n.e. Awers: nagi Herakles stojący na lewo, walczący z hydrą, na lewym ramieniu skóra lwa. Rewers: byk z pochyloną głową na lewo. Katalog: Svoronos 60, SNG Cop 520, BMC 27-28.





Strona : [ 1 ] [ 2 ] [ 3 ]




11 celnych komentarzyDodaj komentarz
Użytkownik
Dodano: 2007-01-30
Bardzo interesujace. Przeczytałam oba teksty i dobrze jest sięgnąć do kilku źródeł, żeby mieć pełniejszą wizję wydarzeń. A komentuję tu, bo tekst wydaje mi się bardziej interesujacy i więcej wnoszący do mojej główki. Swoja drogą mity o Heraklesie - cud miód ^^
Użytkownik
Dodano: 2007-01-30
Oby dwa teksty są interesujące. Dwa różne źródła można porównać. Są też różne zdjęcia. Poprostu cudownie.
Użytkownik
Dodano: 2007-02-11
Zaiste intrygujący pomysł. Zresztą podziwiam pana, panie Numismaticus, bo ma pan pasję i umie przystępnie napisać tekst.
Redaktor
Dodano: 2007-02-15
Dzięki, Ch.F.
Cieplutko pozdrawiam.
N.
Użytkownik
Dodano: 2007-02-20
Już jakiś czas temu przeczytałam, ale skomentować nie mogłam, bo byłam odcięta od komputera. Bardzo mi się podoba podejście do tematu, takie inne niż zwykle. Z profilu widzę, że numizmatyka to Twój konik i dużo o niej wiesz. Z chęcią będę czytać Twoje artykuły, bo naprawdę dużo się można dowiedzieć.
Redaktor
Dodano: 2007-02-21
Łuuuuch, taki mniód na moje serce....
A tak. To moja pasja.
A - jak można to przeczytać w jednym z moich wcześniejszych komentarzy (lub innej tutaj wypowiedzi) - moja zabawa w toto trwa zaledwie nieco ponad rok. Dokładniej rok i 2 miesiące.
I nie mogę powiedzieć, że poświęcam temu cały mój czas. Raczej (co widać po częstotliwości dopływu moich kolejnych artykułów) zbyt mało jak na chęci. Ale tak to już jest.
W każdym bądź razie bardzo dziękuję za zainteresowanie i będę starał się kontynuować ten wątek. Gdy tylko czas na to pozwoli.
Serdecznie pozdrawiam.
Użytkownik
Dodano: 2007-03-30
A tu coś nowego. Gratulacje za przedstawienie znanego mitu tak ciekawie.
Osobiście ostatnio miałam przesyt Heraklesem, dlatego też miło że ktoś zabrał się za to od innej strony.
Użytkownik
Dodano: 2007-08-04
Ciekawe porównanie mitycznych prac Herkulesa z tymi na monetach. Gratuluję.
Użytkownik
Dodano: 2008-02-22
Wow-niezwykły artykuł,bogato ilustrowany...gratulacje i pozdrowienie dla Numismaticusa!!!
Użytkownik
Dodano: 2008-08-28
Robi wrażenie, nie ma co. Czapki z głów panowie! Swietny, naprawdę świetny, i podejście do tematu przez pryzmat monet b. ciekawe.
Redaktor
Dodano: 2009-12-09
Artykuł niezwykły, sam pomysł opisania prac z punktu widzenia numizmatyka niecodzienny. Zawiera wiele pięknych ilustracji. Główną zaletą są monety. Doskonale powiększone, można bez trudu odczytać napisy (często niestety większość zdjęć takich rzeczy jak monety dodanych w różnych artykułach jest bardzo kiepskiej jakości). Autor ma ciekawy styl pisania, jego praca wciąga do czytania. Pasja autora udziela się czytelnikom. Duże brawa i gratulacje!

Dodaj komentarz :



Wojciech Bogdański




inżynier, numizmatyka antyczna, kolejnictwo, wino czerwone wytrawne, nurkowanie w ciepłych morzach, koty, ...itp., itd.







Portal histurion.pl już od ponad 5 lat dostarcza Państwu publikacje z różnych dziedzin historycznych. Aktualnie liczba opublikowanych artykułów na naszych łamach to 239. Nasze wysiłki docenia niezliczona liczba gości oraz 9319 zarejestrowanych użytkowników, którzy komentowali nasze prace 2472 razy. Nasze artykuły były w sumie czytane aż 5.157.632 razy! W tym momencie na naszych łamach znajduje się 8 czytelników. Dla Państwa wygody kolorystycznie wyróżniliśmy konkretne epoki:

STAROŻYTNOŚĆ
ŚREDNIOWIECZE
NOWOŻYTNOŚĆ
CZASY WSPÓŁCZESNE

Jeżeli mieliby Państwo jakiekolwiek uwagi lub sugestie prosimy o kontakt pod adresem elektronicznym redakcja@histurion.pl.

Życzymy miłego pobytu!






Copyright © 2006-2011 by histurion.pl. Korzystając z portalu akceptujesz regulamin.