Strona główna Redakcja Współpraca Źródła historyczne Konkursy

Zarejestruj / Zaloguj

DOŁĄCZ DO NAS!

i odkryj historię w najnowszym wydaniu

Dołącz do społeczności histurion.pl, zakładając nowe konto lub logując się poprzez portal facebook.

  • Poznaj innych miłośników historii
  • Odkrywaj historię i poznawaj dzieje postaci historycznych
  • Poznawaj historię z pierwszej ręki ściągając źródła historyczne z naszej bazy
  • Przejrzyj spersonalizowane dane historyczne, np. które postaci historyczne obchodzą z Tobą urodziny

Rejestracja




Załóż nowe konto



LUB

Załóż nowe konto z



Jesteś już użytkownikiem?    Zaloguj się

Zaloguj się w serwisie histurion.pl

Możesz zalogować się w naszym serwisie podając swój adres e-mail oraz hasło podane podczas rejestracji. Możesz również zalogować się poprzez portal facebook.


Nie mam jeszcze konta



Zaloguj się z

Załóż nowe konto w serwisie histurion.pl



Starożytne olimpiady

2007-10-23 | Autor: Piotr Radziejewski



Pomysł zorganizowania wielkich zawodów sportowych dla atletów z różnych krajów, urzeczywistniony w 1896 r. nie był czymś zupełnie nowym. Pierre de Coubertain nawiązał do tradycji starożytnych olimpiad, w których Grecy rywalizowali aby zaprezentować swą sprawność i oddać cześć Zeusowi.


Legendarne początki i historyczny koniec


Zwyczaj urządzania igrzysk w Olimpii był tak dawny, że już dla starożytnych jego początki były niejasne i ginęły w mrokach dziejów. Grecy starali się wytłumaczyć je mitycznymi opowieściami. Według jednej z nich Zeus i Kronos walczyli w Olimpii na pięści, aby rozstrzygnąć, kto będzie rządzić światem. Inna wersja mówi, że władca bogów zorganizował pierwsze igrzyska, aby uczcić swoje zwycięstwo nad Kronosem. W zawodach zmierzyli się nieśmiertelni, a zwyciężył Apollo. Kolejny mit ustanowienie olimpiad przypisuje Heraklesowi, ale nie temu najsłynniejszemu herosowi, tylko noszącemu to imię kapłanowi. Był on najstarszym z pięciu tzw. Kuretów, którzy strzegli małego Zeusa ukrytego na Krecie przed jego ojcem Kronosem. Urządził on zawody w biegu dla swoich braci i dał zwycięzcy gałązkę oliwki. Jakiś czas później, po potopie zesłanym przez bogów, kolejne igrzyska zorganizował Klymenos, potomek Heraklesa. Jeszcze inne opowieści za twórcę olimpiad uznają Pelopsa. A doszło do tego w następujący sposób: Ojnomaos, król miasta Piza w Elidzie miał pękną córkę Hippodamię, ale nie chciał wydać jej za mąż, bo przepowiednia mówiła, że zginie on za sprawą swojego zięcia. Mówił więc każdemu zalotnikowi, że zgodzi się na jego ślub z Hippodamią, jeśli zwycięży on w wyścigu rydwanów. Ojnomaos miał szybsze od wiatru rumaki, dar Aresa, i zawsze wygrywał, a pokonanych kandydatów do ręki córki pozbawiał życia. Pewnego razu do Pizy przybył Pelops z Lidii, a Hippodamia zakochała się w nim. Aby umożliwić mu zwycięstwo przekonała woźnicę, aby uszkodził osie rydwanu ojca. Pojazd rozpadł się podczas jazdy i Ojnomaos zginął. Pelops został królem i uczcił to urządzając igrzyska w Olimpii. Podobne zawody organizowali później jego potomkowie. Następnie, według legendy, zarzucono olimpiady, a przywrócili je Ifitos i Likurg.

Tyle o początkach olimpiad mówią nam mityczne opowieści. Raczej nigdy nie dowiemy się kto i kiedy naprawdę ustanowił te zawody. Na podstawie legend można jednak stwierdzić, że igrzyska w Olimpii odbywały się już w epoce archaicznej i miały charakter bądź upamiętnienia jakiegoś ważnego wydarzenia, bądź obrzędu religijnego ku czci dawnych bóstw, które wyznawano w Grecji zanim rozpowszechniła się wiara w bogów Olimpu (takim pierwotnym bóstwem był prawdopodobnie Pelops, którego w późniejszych opowieściach uczyniono herosem).

Pierwsza historyczna olimpiada odbyła się w roku 776 p.n.e. Od tej pory zawody te urządzano regularnie co cztery lata aż do IV w. n.e. Początkowo organizatorem igrzysk było miasto Piza położone blisko Olimpii. Później (w VI w. p.n.e.) ta zaszczytna rola przypadła większemu Elis, stolicy krainy Elidy. Elejczycy pełnili ją aż do ostatniej antycznej olimpiady. W ciągu wieków program igrzysk stawał się coraz bardziej rozbudowany, pojawiały się kolejne konkurencje (zostaną one dokładnie omówione w dalszej części tekstu). Olimpiady były wielkimi wydarzeniami dla Hellenów, ważniejszymi od wszystkich innych igrzysk. Mogli w nich brać udział mieszkańcy wszystkich polis i greckich kolonii, później także Rzymianie, a pod koniec występowali również liczni przedstawiciele innych narodów.

Igrzyska w Olimpii przetrwały w niemal niezmienionej formie prawie do końca starożytności. Odbywały się także pod rzymskim panowaniem, bo nad Tybrem przejmowano helleńską kulturę i zwyczaje. Zmieniło się to dopiero, gdy panującą religią stało się chrześcijaństwo, bezwzględnie zwalczające wszystko, co było związane ze starymi kultami. Ostatnia olimpiada, 291. z kolei, odbyła się w roku 385 n.e. Osiem lat później chrześcijański cesarz Teodozjusz zakazał urządzania igrzysk. W 435 r. n.e. Teodozjusz II kazał spalić wspaniałą świątynię Zeusa Olimpijskiego. W nadchodzących 10 „wiekach ciemności” nie było miejsca dla olimpijskiej idei. Pomysł szlachetnej rywalizacji na długi czas poszedł w zapomnienie i odrodził się dopiero w XIX w.


Zawodnicy i trening


Igrzyska olimpijskie były, jak wspomniałem, bardzo istotne dla Greków. Aby dostąpić zaszczytu wystąpienia w nich trzeba było spełniać pewne warunki.

Przede wszystkim – być Hellenem. Do rywalizacji dopuszczano obywateli polis właściwej Grecji oraz ich kolonii, które istniały w całym basenie Morza Śródziemnego. Macedończyków przez długi czas uważano za barbarzyńców i w olimpiadach pozwalano startować tylko przedstawicielom tamtejszego rodu królewskiego. Później w zawodach zaczęli występować Rzymianie. Organizatorzy zgadzali się na to po części, aby nie narażać się nowym panom Grecji, a po części ze względu na ich hellenizację. Wielu Rzymian było miłośnikami greckiej literatury i sztuki, przejmowało greckie zwyczaje, a greka była dla nich drugim językiem, więc uznawano ich za Hellenów. W olimpiadach brali udział nawet niektórzy cesarze (m.in. Tyberiusz i Neron). U schyłku starożytności na olimpijskim stadionie pojawiali się atleci przybyli z różnych zakątków rzymskiego imperium i zależnych od niego państw. W większości byli przedstawicielami arystokracji, a ta w całym świecie śródziemnomorskim była zhellenizowana, więc im także pozwalano brać udział w zawodach. Jednym ze słynnych nie greckich sportowców był książę Armenii Varaztades, który zwyciężył w pięściarstwie na ostatniej olimpiadzie.

Olimpijczyk musiał też być wolnym człowiekiem – na zawodach nie mogli występować niewolnicy. Poza tym nie było jednak żadnych ograniczeń dotyczących majątku czy stanu społecznego – zgłosić się mógł każdy Grek, bogaty i biedny, arystokrata i chłop.

Od atlety wymagano też odpowiedniej postawy moralnej. Z olimpiad wykluczano ludzi, którzy popełnili morderstwo. Za jeszcze cięższe przestępstwo uważano zlekceważenie ekechejrii, olimpijskiego zawieszenia broni, które jest dokładniej opisane w dalszej części tekstu.

Zawodnicy, którzy spełniali te warunki i zgłosili się do udziału w igrzyskach na 10 miesięcy przed ich rozpoczęciem musieli złożyć przysięgę przed ołtarzem Zeusa. Ślubowali, że będą przez najbliższy czas trenować i przygotowywać się do udziału w olimpiadzie, a podczas samej rywalizacji przestrzegać zasad i walczyć uczciwie. Ostatni miesiąc przed zawodami spędzali w Elis, gdzie ich przygotowania obserwowali sędziowie. Aby osiągnąć sukces atleci poświęcali całe 10 miesięcy na ćwiczenia pod nadzorem swoich trenerów. Treningi odbywały się w czterodniowych cyklach – pierwszego dnia wykonywano ćwiczenia przygotowawcze, drugiego bardzo intensywnie trenowano, trzeciego odpoczywano, a czwartego wykonywano lżejsze ćwiczenia. Przygotowania te były bardzo jednostronne i rozwijały właściwie tylko mięśnie potrzebne w danej dyscyplinie. Zawodnicy mieli też ustaloną dietę, dopasowaną do ich potrzeb - pankrationiści np. zjadali ogromne ilości mięsa (Milon z Krotonu potrafił zjeść całego wołu!), aby przybrać na wadze, bo w ich konkurencji masa ciała miała wielkie znaczenie.

Starożytnych sportowców można by podzielić na dwie kategorie, które dziś nazywa się amatorami i zawodowcami. Ci pierwsi byli obywatelami polis trudniącymi się na co dzień zwyczajnymi zajęciami, a wrodzoną siłę czy zręczność wykorzystywali startując co pewien czas w igrzyskach. Kimś takim był zwycięzca pierwszej olimpiady, Korojbos, z zawodu kucharz. Drugą grup ę tworzyły zaś prawdziwe „gwiazdy”, wielcy atleci znani w całym greckim świecie, a w rodzinnych miastach traktowani niczym herosi. Trenowali oni niemal cały czas i startowali w wielu igrzyskach (olimpijskie były najbardziej prestiżowe, ale nie jedyne – z ważniejszych można wymienić np. istmijskie i nemejskie). Wyczyny takich ludzi jak zapaśnik Milon z Krotonu czy pankrationista Pulidam ze Skotussy przechodziły do legendy i były sławione przez poetów. Najwybitniejszym starożytnym sportowcem był Teagenes z Tazos, który startował w biegu na dwóch dystansach, pięściarstwie oraz pankrationie i na różnych zawodach zdobył w sumie 1400 wieńców!


„Dyskobol” Myrona – najsłynniejsze przedstawienie antycznego atlety



Strona : [ 1 ] [ 2 ] [ 3 ] [ 4 ] [ 5 ]


Podziel się!
        
Przeczytaj również...

Wyraź swoje zdanie :

Komentujesz jako użytkownik niezarejestrowany - gość. Z tego powodu, zanim komentarz pojawi się na stronie będzie musiał zostać zaakceptowany przez naszą redakcję. Aby Twój komentarz został od razu opublikowany na naszych łamach zachęcamy do darmowej rejestracji!

21 celnych komentarzyDodaj komentarz
Użytkownik


Dodano: 2007-10-24
podziękowania dla Pontifex
bardzo przydało mi się na historii [6]
Redaktor


Dodano: 2007-10-24
Miło mi :) Cieszę się, że moja praca Ci pomogła.
Redaktor


Dodano: 2008-03-29
Bradzo interesujący i obszerny artykuł. Wiele ciekawych uwag. Praca jest napisana świetnie, bardzo dobrze sie ją czyta. Pogratulować autorowi! Oby dużo więcej takich tekstów wychodziło spod jego pióra! Życzę powodzenia przy następnych pracach. :)
Użytkownik


Dodano: 2008-04-20
Czemu zawsze igrzyska w Delfach, Nemei i Istmii są pomijane?
Gość


Achelobarbus
Dodano: 2009-11-05
W rzeczy samej praca zawiera wiele informacji głęboko wyszperanych i ujętych w sposób zwiężły, a jednocześnie jasny i ciekawy. Pozostaje tylko jedna otwarta kwestia: któż był on Pelops, wspomniany jako odbiorca ofiar dnia drugiego? Z wyrazami szczerego szcunku dla naukowego zacięcia autora, Achelobarbus spod śląskiego Olimpu.
Gość


nessie
Dodano: 2009-12-15
hmm.. co by tu dodać ...raczej nic śietna praca ale takie pytanko są jacyś znani sportowcy starożytni
-----
Redaktor


Dodano: 2009-12-16
Jedni ze znanych sportowców starożytnych:
Kyniska, Nikokles z Tarentu, Koroibus z Elis, Pizydorus, Leonidas z Rodos, Herodos z Megary, Milon z Krotony, Filip II Macedoński.
Gość


gowawka
Dodano: 2010-03-10
Naprawdę świetne opracowanie - może trzeba wydać to w formie książkowej?Skorzytałam na lekcję polskiego dla dzieci w klasie V aby przybliżyć im dawną olimpiadę. Nie omieszkam podać adresu strony.Brawo!
Użytkownik


Dodano: 2010-04-06
A skąd masz te reprodukcje greckich waz i kto je stworzyl bo przydaloby mi sie to na prezentacje maturalna:)?????
Gość


Agnieszka
Dodano: 2010-04-07
Piszę prace na temat sportu w starozytnym rzymie. Może mogłbyś mi polecić książki, które były by pomocne, oczywiście skorzystam też z twojego artykułu:p
Gość


Aniela
Dodano: 2011-01-13
w tresci zadania mialam wypisz różnice miedzy stadionami w starożytności a współcześnie POMÓŻCIE
Gość


mieczysław
Dodano: 2011-08-20
Józef Flawiusz podaje,że Hirkan objął panowanie w trzecim roku sto siedemdziesiątej siódmej olimpiady. Który to jest rok?
Gość


ania
Dodano: 2011-10-17
czy jest możliwość podania literatury?
Gość


Arek7043
Dodano: 2011-11-29
Cześć mam nadzieję, że mi pomożesz, bo muszę odrobić lekcje; jaka była ostatnia data igrzysk w starożytności?
Gość


kana
Dodano: 2011-12-05
Dziękuję za świetne opracowanie!
Gość


Gość
Dodano: 2012-01-17
Praca bardzo ładnie napisana i obszerna bardzo mi pomogła:)
Gość


Mit szukaczka
Dodano: 2012-03-14
Bardzo ciekawy artykuł i świetnie się go czyta. Trochę pościągane, ale niezłe, niezłe gratuluję pisarzowi.
Gość


Gość
Dodano: 2012-04-14
Bardzo ciekawy artykuł i świetnie się go czyta. Trochę pościągane, ale niezłe, niezłe gratuluję pisarzowi.
Gość


Histrtyczka
Dodano: 2012-10-17
Dzięki, przeczytałam, skorzystałam - lekkie pióro to dar, warto go rozwijać, szczególnie jeśli towarzyszy temu jakaś pasja....a tu się ją czuje. Powodzenia w dalszym odkrywaniu dziejów świata. H.
Gość


olgi24.vip.pl
Dodano: 2012-11-20
Bardzo dobra praca. Naprawdę dużo mi pomogła, ponieważ w internecie jest wiele sprzecznych informacji, a znalezienie wiarygodnego źródła jest bardzo trudne i zabiera wiele czasu. Uważam że to rzeczywiście dobra praca. Wszystkie informacje w jednym miejscu i zwięzłej treści. Dziękuje, gratuluję i pozdrawiam.
Gość


Iron13
Dodano: 2012-11-23
Wielkie dzięki, twój artykuł bardzo mi pomógł, mój referat jest teraz ciekawszy. Pozdrawiam. :)

Nasz facebook

Ciekawostka

Postać historyczna

Losowe zdjęcie

histurion.pl
Najnowocześniejszy polski portal historyczny

Matura z Histurionem

Historia

Inne

Copyright © 2006-2017 by histurion.pl. Korzystając z portalu akceptujesz regulamin.