Witaj Niezarejestrowany !

Bitwa pod Pydną

Bitwa pod Pydną




Klęska w bitwie pod Kynoskefalaj i warunki pokoju po II wojnie macedońskiej rzuciły Macedonię na kolana i definitywnie odebrały jej dominującą pozycję w Grecji. Jednak syn pokonanego wtedy Filipa V, Perseusz (panował w latach 179 – 168 p.n.e.) dążył do odzyskania dawnego znaczenia swego kraju. Rozpoczął zmiany, które choć podobały się ludowi, uczyniły go niepopularnym wśród arystokracji, obawiającej się utraty wpływów i skupienia całej władzy w rękach monarchy. Odbudował i wzmocnił armię, pod jego rządami wzrosła liczba mieszkańców i ich zamożność. Starał się też zawrzeć sojusze z Seleukidami i Bitynią. Najwierniejszy sojusznik Rzymu we wschodniej części Morza Śródziemnego, królestwo Pergamonu, spodziewał się stworzenia wymierzonej w siebie koalicji. Dlatego też król Eumenes stale nalegał, aby republika ostatecznie zniszczyła Macedonię. W 172 r. p.n.e. Perseusz zaatakował plemiona bałkańskich górali. Byli oni sprzymierzeńcami Rzymu i w następnym roku republika wypowiedziała wojnę Macedończykom, rozpoczynając tzw. III wojnę macedońską. Król miał niewielu sojuszników – Epir, Ilirów i część miast Beocji, a i tak nie wsparli go oni w żaden konkretny sposób. Po stronie Rzymian opowiedziała się większość Greków. Początkowo jednak Perseusz odnosił sukcesy – w starciu pod Kalikinos zmusił do wycofania się armię konsularną Publiusza Licyniusza Krassusa, następnie wymanewrował kolejne siły rzymskie, które z powodu trudności z zaopatrzeniem ulegały powolnej dezorganizacji. Król zaproponował Rzymianom pokój, co pokazuje, że nie znał swego przeciwnika. Republika nie zawierała pokoju gdy przegrywała. Rzym zwyciężał właśnie dlatego, że jeśli ponosił porażki to uparcie wystawiał kolejne armie i walczył „do skutku”. Perseusz zajął doskonałe, niemal niedostępne pozycje obronne nad rzeką Elpeus między masywem Olimpu a wybrzeżem morza.


Manewr Paulusa


Współczesne zdjęcie pola bitwy pod Pydną, w tle Olimp

Sytuacja w Macedonii zdawała się być patowa, gdy na czele rzymskich wojsk stanął wybrany na konsula doświadczony wódz Lucjusz Emiliusz Paulus. Postanowił on zmusić przeciwnika do opuszczenia dogodnych pozycji i przemieszczenia się gdzieś, gdzie łatwiej będzie go zaatakować. W tym celu wydzielił ze swych wojsk liczący ok. 8500 ludzi oddział legionistów i greckich sojuszników, którym dowodził Publiusz Korneliusz Scypion Nazyka i nakazał mu wejść na pokłady statków, aby pozorować przygotowania do przeprawy przez rzekę lub wyprawy w inne miejsce na wybrzeżu. W nocy zaś formacja ta wróciła na ląd, wyruszyła potajemnie na zachód i zaczęła manewr obejścia masywu Olimpu (ponoć o drodze poinformował Paulusa miejscowy pasterz, ale może to być tylko późniejsza legenda wzorowana na opowieści o Efialtesie, który pokazał Persom przejście do Termopil). Maszerując nocami, niezauważona , po trzech dobach wyszła na tyły macedońskich pozycji (przez te trzy dni Paulus wykonywał różne manewry i przegrupowania oraz prowokował potyczki lekkozbrojnych, aby odwrócić uwagę przeciwnika). Gdyby pewien żołnierz z Krety nie zdezerterował i nie powiadomił Perseusza o nadchodzącej armii, Macedończycy zostaliby kompletnie zaskoczeni. Dowiedziawszy się o niespodziewanym pojawieniu się wroga, król wysłał przeciw Rzymianom silny oddział pod dowództwem Milona (ok. 12 000 ludzi). Macedończycy zostali jednak według jednych źródeł wymanewrowani, według innych rozbici w walce przez legionistów Nazyki i zmuszeni do chaotycznego odwrotu do głównych sił. Tak czy inaczej wrogowie wyszli na tyły wojsk Perseusza. Armia króla nie była bezpośrednio zagrożona, ale obawiał się on, że Rzymianie zajmą ważne miasto Pydna i przetną jego linie zaopatrzenia. Zarządził więc wycofanie się na północ. Za nim ruszyły całe siły konsula. Kolejne pozycje Perseusz zajął niedaleko wioski Katerini na południe od Pydny. Teren tam był równinny, korzystny dla falangi. Od Rzymian oddzielała Macedończyków niewielka rzeka Leukos. Na jej drugim brzegu rozbiły obóz legiony, nie atakując wroga od razu z powodu zmęczenia forsownym marszem. Paulusowi udało się wyciągnąć wroga z dogodnej pozycji defensywnej. Do decydującego starcia tej wojny doszło 22 czerwca 168 r. p.n.e. Przeszło ono do historii pod nazwą bitwy pod Pydną, choć bardziej właściwe byłoby nazwanie jej bitwą pod Katerini lub nad rzeką Leukos.


Armie przeciwników


Podstawę wojsk konsula Paulusa stanowiły dwa rzymskie legiony. Były to formacje zorganizowane w sposób standardowy dla czasów republiki, z podziałem piechoty na velites, hastati, principes i triarii walczących w szachownicowej formacji quincunx. Dokładny opis organizacji, uzbrojenia i taktyki Rzymian znajduje się w moim artykule „Armia rzymska w czasach republiki”. Legionom towarzyszyły odpowiednie kontyngenty sprzymierzeńców latyńskich. W tym czasie były one właściwie identyczne z formacjami rzymskimi, różniły się nieco liczebnością poszczególnych oddziałów. Greccy sojusznicy przysłali Paulusowi zapewne hoplitów i lekkozbrojnych (łuczników, procarzy). Poza tym konsul dysponował bronią budzącą największą grozę na polach bitew starożytności – słoniami bojowymi. Przysłał je sojusznik Rzymu, król Numidii w Afryce północnej. Liczebność armii Paulusa szacuje się na ok. 38 000 żołnierzy (34 000 piechoty i 4000 jazdy) oraz ponad 20 słoni.


Perseusz dysponował wojskami podobnymi jak jego ojciec podczas II wojny macedońskiej. Generalnie armia królestwa Macedonii przeszła niewielkie zmiany od czasów Filipa II i Aleksandra. Jej podstawę stanowili piechurzy uzbrojeni w długie piki (sarissy) i walczący w falandze, zwani sarissoforoi. Byli niezwykle trudni do pokonania w zwartej formacji, ale jeśli udało się ją rozbić, falangici słabo radzili sobie w walce jeden na jednego (oprócz pik mieli jedynie sztylety lub krótkie miecze, a tylko nieliczni mieli metalowe zbroje). Wspierały ją lekkozbrojne oddziały pomocnicze uzbrojone głównie w oszczepy. Ciężka kawaleria macedońska stała na bardzo wysokim poziomie. Miała dużą siłę uderzenia i mogła swą szarżą wprowadzić wiele zamieszania w szyki wroga. Oddzielną formacją była agema, gwardia królewska. Nie zawsze walczyła ona przy władcy, co pokaże nam przebieg bitwy pod Pydną. Jest pewien problem z ustaleniem z jakich wojsk składała się agema Perseusza. Poprzednikiem agemy była ila basilika, szwadron królewski Aleksandra złożony z jazdy. Jednak później w armiach diadochów (spadkobierców Aleksandra) do agemy należała często elitarna piechota (np. argyraspides – „srebrne tarcze” z wojsk Seleukidów). Źródła nie mówią o tym wprost, ale można z nich wywnioskować, że pod Pydną agemę tworzyli piechurzy uzbrojeni w sarissy. Bardziej szczegółowo opisałem formacje macedońskie w artykule o bitwie pod Kynoskefalaj. Nowym oddziałem stworzonym przez Perseusza były niewielkie grupy piechoty uzbrojonej i wyszkolonej do walki ze słoniami. Żołnierze ci nosili zbroje nabijane kolcami, aby zwierzęta bały się ich atakować, a uzbrojeni byli w różnego rodzaju bronie miotane i do walki wręcz, którymi mieli ranić słonie we wrażliwe miejsca (trąby, uszy, brzuch). Perseusz wiedział, że Rzymianie mają słonie bojowe i starał się przygotować swoją armię na spotkanie z nimi, aby nie wywołały takiej paniki jak wśród żołnierzy jego ojca pod Kynoskefalaj. Oprócz sformowania piechoty „przeciwsłoniowej” nakazał też trenować konie kawaleryjskie, aby nie bały się afrykańskich bestii. W tym celu budowano drewniane makiety słoni i toczono je na kołach, a w środku siedzieli ludzie grający na trąbkach. W ten sposób przyzwyczajano wierzchowce do wyglądu słoni i ich trąbienia. Czy dało to jakiś skutek podczas walki, zobaczymy później. Poza wojskami macedońskimi król dysponował też formacjami z Tracji i najemnikami z Pajonii. Byli to twardzi, odważni wojownicy, jednak raczej słabo wyposażeni i bardzo niezdyscyplinowani (Grecy zaliczali Traków do barbarzyńców). Łącznie wojska króla macedońskiego liczyły ok. 44 000 żołnierzy (40 000 piechoty, w tym ponad 20 000 falangitów, oraz 4000 jazdy) i miały lekką przewagę nad armią konsula Paulusa.


Ustawienie obu armii przed bitwą




Strona : [ 1 ] [ 2 ]




4 celne komentarzeDodaj komentarz
Publicysta
Dodano: 2007-02-21
podobał mi się pomysł Perseusza w ćwiczeniu oddziałów do walki ze słoniami. Zbyt dużo jest tu nawiązań do legend i mitów.
Użytkownik
Dodano: 2007-12-18
tekst naprawde świetny. chcialem tylko powiedziec ze wedlug najnowszych badan macedonia nie zostala podzielona na 4 republiki tylko na 4 okregi (coś w stylu państewek) - pisze o tym min. dr. Jacek Rzepka
Użytkownik
Dodano: 2008-05-21
Skłaniałbym się także do hipotezy zdrady na polu walki. Nie umniejsza to wogóle Paulusowi, ale wiele tłumaczy. Można także przypuszczeć, że przekazy o tym milczą, bo tym samym większa zostaje chwała po stronie militarnej przewagi Republiki.
Użytkownik
Dodano: 2008-05-24
Rzymianie wygrali przez to, że byli lepiej wyszkoleni i uzbrojeni od Macedończyków.
Gdy Rzymianie Rozbili Macedońską falangę to rozpoczęła się rzeź słabo walczących wręcz Macedończyków których w ciągu godziny Rzymianie zabili 20 000 przy swoich minimalnych stratach 100 żołnierzy.

Dodaj komentarz :



Piotr Radziejewski




Interesuję się historią (szczególnie starożytnością), wojskowością oraz dawnymi religiami i mitami.







Portal histurion.pl już od ponad 5 lat dostarcza Państwu publikacje z różnych dziedzin historycznych. Aktualnie liczba opublikowanych artykułów na naszych łamach to 239. Nasze wysiłki docenia niezliczona liczba gości oraz 9319 zarejestrowanych użytkowników, którzy komentowali nasze prace 2472 razy. Nasze artykuły były w sumie czytane aż 5.157.513 razy! W tym momencie na naszych łamach znajduje się 9 czytelników. Dla Państwa wygody kolorystycznie wyróżniliśmy konkretne epoki:

STAROŻYTNOŚĆ
ŚREDNIOWIECZE
NOWOŻYTNOŚĆ
CZASY WSPÓŁCZESNE

Jeżeli mieliby Państwo jakiekolwiek uwagi lub sugestie prosimy o kontakt pod adresem elektronicznym redakcja@histurion.pl.

Życzymy miłego pobytu!






Copyright © 2006-2011 by histurion.pl. Korzystając z portalu akceptujesz regulamin.