Strona główna Redakcja Współpraca Źródła historyczne Konkursy

Zarejestruj / Zaloguj

DOŁĄCZ DO NAS!

i odkryj historię w najnowszym wydaniu

Dołącz do społeczności histurion.pl, zakładając nowe konto lub logując się poprzez portal facebook.

  • Poznaj innych miłośników historii
  • Odkrywaj historię i poznawaj dzieje postaci historycznych
  • Poznawaj historię z pierwszej ręki ściągając źródła historyczne z naszej bazy
  • Przejrzyj spersonalizowane dane historyczne, np. które postaci historyczne obchodzą z Tobą urodziny

Rejestracja




Załóż nowe konto



LUB

Załóż nowe konto z



Jesteś już użytkownikiem?    Zaloguj się

Zaloguj się w serwisie histurion.pl

Możesz zalogować się w naszym serwisie podając swój adres e-mail oraz hasło podane podczas rejestracji. Możesz również zalogować się poprzez portal facebook.


Nie mam jeszcze konta



Zaloguj się z

Załóż nowe konto w serwisie histurion.pl



Propaganda na monetach cz. III

2007-01-30 | Autor: Wojciech Bogdański




14 lutego 44 r.p.n.e. służalczy senat powierzył Cezarowi kolejny raz funkcję dyktatora, tym razem na czas nieokreślony. Podczas uroczystości miał on odtąd prawo nosić szatę triumfalną i wieniec laurowy. Zbudowano też świątynię, co prawda nie dedykowaną bezpośrednio Cezarowi, lecz jedynie „jego łaskawości”. Wszystko to pogłębiło w nieprzyjaciołach, ale też zapewne w jego stronnikach podejrzenie, że nie ma on zamiaru odbudować republiki. Zdaniem Cycerona dyktator stał się wręcz tyranem.

Cezar sam konsekwentnie prowokował zamach na swoje życie. Gdy więc ogłosił, że 18 marca 44 r.p.n.e. wyruszy na wyprawę przeciwko Partom, grupa żarliwych obrońców republiki (w tym Marek Juniusz Brutus, wcześniej stronnik Pompejusza w jego konflikcie z Cezarem, potem zarządca Galii Cisalpejskiej, oficer i adiutant Cezara) opracowała plan zamordowania władcy podczas posiedzenia senatu w dniu 15 marca, w dzień Id Marcowych.

Ogólne informacje o spisku rozeszły się po mieście, jednak Cezar całkowicie je zlekceważył i przyszedł na zapowiedziane posiedzenie senatu, nieuzbrojony i bez ochrony. Może liczył na wcześniejszą przysięgę senatorów, że będą bronić go przed zamachem?

Zginął pod ciosami kilkudziesięciu sztyletów („I ty Brutusie przeciwko mnie!”).

Brutus wydał wkrótce potem jakże charakterystyczną monetę: z symbolizującą wolność czapką frygijską i dwoma sztyletami na rewersie. Czy chciał się ze swego czynu wytłumaczyć?



Denar Brutusa „Idy marcowe” z lat 43-42 p.n.e. Awers: BRVT IMP L PLAET CEST, głowa Brutusa w prawo. Rewers: EID MAR (Idy Marcowe), czapka frygijska i dwa sztylety. RSC 15. Cr508/3, Junia 52. Syd 1301.



Francuska czapka frygijska z 1790 r. (Wikipedia)



Występująca na tej monecie czapka frygijska była w starożytnym Rzymie noszona przez wyzwoleńców. Była więc (i we francuskiej oraz amerykańskiej symbolice jest nadal) symbolem wolności. A dwa sztylety – wiadomo.

Spiskowcy doskonale zaplanowali zabójstwo, lecz nie pomyśleli co zrobić potem. Naiwnie liczyli, że samo zamordowanie Cezara przywróci demokrację i przekaże ster rządów imperium ponownie w ręce senatu. Senatorowie jednak uciekli w popłochu obawiając się o własne życie. Spiskowcy udali się więc na Forum aby ogłosić radosną nowinę o śmierci tyrana. Nieliczni przechodnie przyjęli tą wiadomość dość obojętnie. Nasi bohaterowie, w coraz większej panice, skryli się na Kapitolu pod opieką gladiatorów i oczekiwali na rozwój sytuacji.

Śmierć Cezara okazała się początkiem nowej wojny domowej i walki o władzę. Po kilku miesiącach zamieszania władzą podzielili się trzej ludzie: Marek Antoniusz, Oktawian August (główny spadkobierca Cezara) i Lepidus. W 44 roku p.n.e. powołani zostali oficjalnie na pięć lat jako triumwirzy. Po zwycięstwach w bitwach pod Filippi i popełnionych tam samobójstwach Brutusa i Kasjusza władza triumwirów nie podlegał już żadnym ograniczeniom. Lepidus przejął kontrolę na zachodnią częścią, Oktawian pozostał w Italii a Markowi Antoniuszowi przypadł w udziale Wschód. W czasie podróży do wschodnich prowincji Antoniusz spotkał w 41 roku p.n.e królową Egiptu, Kleopatrę, która została jego kochanką. Ale to już temat na zupełnie inne opowiadanie.

A oto inna moneta ze wspomnieniem zabójstwa cezara w Idy Marcowe, wybity w Lugdunum w latach 44-45 n.e. denar cesarza Klaudiusza:



Denar Klaudiusza wybity w latach 44-45 n.e. w mennicy Lugdunum. Awers: TI CLAVD CAESAR AVG P M TR P IIII, głowa Klaudiusza w wieńcu laurowym w prawo. Rewers: Klaudiusz za murami obozu pretorianów, trzymający włócznię, za nim sztandar wojskowy, na ścianie obozu napis IMPER RECEPT.



Denar ten przypomina nam jeszcze jedną rzymską historię: dojście Klaudiusza do władzy (co było prawie kalką zabójstwa Cezara). Po przypuszczalnym zamordowaniu swego wuja Kaliguli (patrz „Propaganda ...”, część I) Klaudiusz został znaleziony przez gwardię pretoriańską schowany w kącie pałacu. Przeniesiono go szybko do obozu pretorianów (przypomnijmy: prefekt pretorianów Makron był z nim w zmowie) i ogłoszono cesarzem, prawdopodobnie dlatego, że był powszechnie uważany za idiotę. Moneta ta ogłasza wszem i wobec, że Klaudiusz jest teraz cesarzem i znajduje się pod ochroną gwardii pretoriańskiej.



Strona : [ 1 ] [ 2 ] [ 3 ]


Podziel się!
        
Przeczytaj również...

Wyraź swoje zdanie :

Komentujesz jako użytkownik niezarejestrowany - gość. Z tego powodu, zanim komentarz pojawi się na stronie będzie musiał zostać zaakceptowany przez naszą redakcję. Aby Twój komentarz został od razu opublikowany na naszych łamach zachęcamy do darmowej rejestracji!

Brak komentarzyDodaj komentarz

Nasz facebook

Ciekawostka

Postać historyczna

Losowe zdjęcie

histurion.pl
Najnowocześniejszy polski portal historyczny

Matura 2020

Historia

Inne

Copyright © 2006-2019 by histurion.pl. Korzystając z portalu akceptujesz regulamin.