Witaj Niezarejestrowany !

Kreacje starożytnego Rzymu i cesarzy w sztuce

Kreacje starożytnego Rzymu i cesarzy w sztuce




Kawalerowicz powziął heroiczny trud przedstawienia „Quo Vadis” w sposób antyhollywoodzki. Nie chciał eliminować pytań historycznych na rzecz ogólnego efektu; jego zamiarem było spopularyzowanie dziejów przy jednoczesnym ich uproszczeniu - wiadomo, że film jest fragmentarycznym obrazem historii, który wymaga idealizacji postaci (rozgraniczenie: postacie „białe” – dobre; postacie „czarne” – złe; nie ma tu miejsca na odcienie „szarości”). Oświatowa formuła adaptacji „Quo Vadis” czyni Kawalerowicza odpowiedzialnym za wizję dziejów. Pytanie brzmi: jak wygląda ta wizja?

Fotos z filmu "Quo Vadis", przedstawiający Michała Bajora w roli cesarza Nerona

Otóż ekranizacja powieści przypomina spektakl Teatru Telewizji z wieloma statycznymi scenami, gdzie główną rolę odgrywa nie wartka akcja, lecz logicznie skonstruowane dialogi. Dzięki temu wyeksponowana zostaje gra aktorów i jakość tekstu. Ten sam zabieg zastosował brytyjski reżyser Herbert Wise, tworząc trzynastoodcinkowy serial „Ja, Klaudiusz” na podstawie powieści Gravesa. Wracając jednak do „Quo Vadis”, ulice Rzymu oglądamy przeważnie z perspektywy lektyki Petroniusza, wnętrza domów wypełnione są posągami, wazami, mozaikami. W końcowej scenie święty Piotr wraca do Rzymu nam współczesnego. Starożytna architektura nabiera form dzisiejszych budowli: widać wieżowce i Bazylikę św. Piotra. Ten element zaskoczenia budzi w oglądającym pytania odnośnie znaczenia tej metafory, np. czy filmowy, antyczny Rzym jest odbiciem moralnej współczesności? Jedno jest pewne: Kawalerowicz doskonale nakreślił kontrast między bogatym, zepsutym światem patrycjatu a pokornymi, prześladowanymi chrześcijanami. Choć reżyser podkreślał w swych wypowiedziach, że „Quo Vadis” nie jest filmem religijnym, to jednak nasycony jest on wartościami chrześcijańskimi. Należy tu zwrócić uwagę na postać Nerona, która nie jest w filmie wiernym odwzorowaniem powieściowego pierwowzoru. Reżyser, w przeciwieństwie do powieściopisarza, nie pozbawił Nerona talentu, nadał mu też cechy ludzkie: Neron cierpi, waha się, jest osamotniony i nierozumiany – czuje się artystą, nie władcą, nie potrafi sprostać roli imperatora, toteż popada w okrucieństwo, które w konsekwencji sprowadza na niego zgubę. Dlaczego Kawalerowicz bardziej uczłowieczył Nerona? Wyjaśnił to w jednym z wywiadów – przywołajmy jego słowa:


    „Proponując nową wersję filmową „Quo Vadis”, założyłem jako punkt wyjścia stosunkowo wierną adaptację myśli i fabuły powieści Sienkiewicza, które odczytuję jako dramat władzy, wiary i miłości. (...) Pomysłem adaptacyjnym, któremu została podporządkowana dramaturgia mojego filmu, jest przestawienie akcentów narracji z wątku bohaterów melodramatu Winicjusza i Ligii na główne postacie, którymi są Petroniusz, Neron i Chilon Chilonides (...). Pragnąłem, by rozgrywający się w powieści Sienkiewicza niezwykły dramat walki o człowieczeństwo wydał się dzisiaj tak samo aktualny, jak był nim w czasach rzymskich. Pytanie, które można uznać za motto mojego filmu, brzmi „Quo vadis, homo?” "


Pora zamknąć rozdział przemyśleń. Mam nadzieję, że na konkretnych przykładach udało mi się udowodnić czytelnikom, iż sposoby artystycznej kreacji Rzymu i jego władców w głównej mierze zależą od tego, z jakiego rodzaju tekstem kultury mamy do czynienia i kiedy on powstał. Niebagatelną rolę odegrały przy tworzeniu tych dzieł poglądy, intencje i zainteresowania twórców. Temat starożytnego Rzymu dał im doskonałą możliwość zaakcentowania problemów współczesnych, stał się uniwersalnym obrazem świata, ludzkich zachowań i wartości.





Strona : [ 1 ] [ 2 ] [ 3 ] [ 4 ]




Brak komentarzyDodaj komentarz

Dodaj komentarz :



Danuta Duszeńczuk




Moje ulubione zajęcie? Czytanie, pisanie (czegokolwiek, z wytworami wierszopodobnymi włącznie ;] ), gra na keyboardzie, historia, języki obce... A oprócz tego: informatyka (komputer to mój nałóg), ekologia, malarstwo, ogólnie pojęty fitness, manga, muzyka - nie, nie klasyczna... Oj, źle piszę... Klasyczna też, ale ROCK przede wszystkim... :)







Portal histurion.pl już od ponad 5 lat dostarcza Państwu publikacje z różnych dziedzin historycznych. Aktualnie liczba opublikowanych artykułów na naszych łamach to 239. Nasze wysiłki docenia niezliczona liczba gości oraz 9319 zarejestrowanych użytkowników, którzy komentowali nasze prace 2472 razy. Nasze artykuły były w sumie czytane aż 5.157.524 razy! W tym momencie na naszych łamach znajduje się 10 czytelników. Dla Państwa wygody kolorystycznie wyróżniliśmy konkretne epoki:

STAROŻYTNOŚĆ
ŚREDNIOWIECZE
NOWOŻYTNOŚĆ
CZASY WSPÓŁCZESNE

Jeżeli mieliby Państwo jakiekolwiek uwagi lub sugestie prosimy o kontakt pod adresem elektronicznym redakcja@histurion.pl.

Życzymy miłego pobytu!






Copyright © 2006-2011 by histurion.pl. Korzystając z portalu akceptujesz regulamin.