Witaj Niezarejestrowany !

Konstantynopol

Konstantynopol





Romanion

Przestrzeń muru pomiędzy złotymi wrotami a dzielnicą Blacherny znajdującą się na drugim końcu miasta poprzecinana została dziewięcioma bramami, z czego do najbardziej okazałych trzeba zaliczyć Bramę Charisjosa najbliżej zamku Blancherny, bramę św.Romana nieopodal rzeki Likos, bramę Region oraz bramę Pege wybudowaną w pobliżu kościoła św. Anny. Miasto otoczono murami ze wszech stron, choć najsłabiej było bronione od strony złotego rogu, co można było zauważyć podczas fatalnej w skutkach dla miasta czwartej krucjaty.
Po drugiej stronie rogu istniała Galata łącząca się z miastem wielkim stalowym łańcuchem spoczywającym na dnie przy ujściu zatoki i wznoszonym w razie zagrożenia miasta ( możliwym jest również i bardziej prawdopodobnym, iż łańcuch w okresach niepokojów po prostu przeciągano statkiem). Galata była dzielnicą łacińską, w której zamieszkiwała spora część społeczności katolickiej Nowego Rzymu. Centrum Galaty stanowi do dziś stojąca wieża Chrystusa, wybudowana na planie koła z płaskim dachem pokrywającym arkadowy balkon okrążający budowle u jej szczytu. W roku 1453 Galata i jej mieszkańcy zdradzając cesarza pozostali neutralni w ostatniej walce umierającego imperium.
Po stronie greckiej rogu umieszczono porty oraz dzielnice wenecką, pizańską i żydowskie getto skupiające w sobie sporą społeczność krymskich Karaimów. W tym mieście istniało kilka synagog oraz setki klasztorów takich jak np. miejsce internowania kobiet z rodziny cesarskiej- klasztor Kanikleiu. Klasztory były budowlami niskimi i przysadzistymi zawsze związanymi z otoczeniem jednak bez większych ozdób. W wyglądzie zewętrznym budowli hołdowano zasadzie skromności środków wyrazu.
W dzielnicy Blacherny stanowiącej rodzaj cesarskiego wersalu umieszczono pałac Cesarski oszałamiający swym przepychem nowo przybyłych gości, lecz to nie ta budowla był rezydencją reprezentacyjną władców Konstantynopola.
Dzielnica Blacherny była raczej miejscem odpoczynku rodziny cesarskiej, to w niej władcy spędzali najwięcej czasu. A politykę przejmował pałac bardziej reprezentacyjny leżący w pobliżu akropolu na drugim krańcu miasta.
Pałac cesarski był bardziej okazały od swego Blanchernskiego odpowiednika, posiadał w swym obrębie dwadzieścia trzy budowle sakralne, siedem perystyli, osiem dziedzińców oraz dwa portyki wejściowe. Istniała tu biblioteka, sale tronowe i recepcyjne, apartamenty prywatne, łaźnie, mały hipodrom oraz przystań Bukoleon ozdobiona wielkimi rzeźbami lwa i byka. Pałac dzielił się na kilka części - Chalke, Dafne. Ta pierwsza była dostępna dla interesantów natomiast do drugiej mieli dostęp nieliczni. Sala tronowa była pełna przeróżnych mechanizmów mających na gościach wywrzeć jak najlepsze wrażenie ( ryczące posągi zwierząt, unoszący się tron i mgła z dymu kadzideł ). Częścią pałacu został się zamek Bukoleon oraz prywatna cesarska przystań.
Jeśli chodzi o zabudowania portowe to istniał system falochronów i kilka portów, w tym jeden w zatoce Złotego Rogu oraz drugi, wielce okazały położony nad morzem Marmara port Teodozjusza.
Przełom w podejściu do zasad budownictwa nastąpił w okresie po powstaniu Nike ( powstanie ludności miejskiej), w którym spłonęła spora część miasta, co dało Justynianowi pretekst do rozpoczęcia ogromnych prac budowlanych zakrojonych na szeroką skalę.

Nowe miasto

Nowy Konstantynopol z miasta rzymskiego zmienił się w greckie, plany świątyń do niedawna bazylikowych powoli zaczęły zastępować bazylikowo kopułowe ( kościół św. Ireny), które z kolei przeszły w formy bardziej zbliżone do planu centralnego, jaki stanowił kwadrat z wpisanym weń równoramiennym krzyżem greckim ( kościół Apostołów).
Nad każdym z ramion wznosiła się kopuła umieszczona częstokroć na pierścieniu przenoszącym ciężar konstrukcji na ściany boczne. Głównym pomieszczeniem takiej świątyni stawał się środek krzyża tuż pod największą kopułą tam się gromadzili wierni naprzeciw ikonostasu. Motyw kopuły przejęto z architektury perskiej.
Podobny plan rozwiązania bazylikowo kopułowego można spotkać w Hagia Sophi największym i najbardziej monumentalnym osiągnięciu architektury bizantyńskiej.
Świątynia została wybudowana za czasów cesarza Justniana i ukończono ją w miarę szybko.
Nad prostokątną nawą główną zawiesza się �niczym na promieniach słońca� jak pisze kronikarz kopuła o średnicy 33 metrów. Poboczne półkopuły oparto na szerokich sklepieniach kolebkowych. Światło przenika do wnętrza przez dziesiątki przepruć okiennych dając niesamowity obraz geniuszu twórców kościoła � Anthemiosa z Trllesu i Izydora z Miletu. Długość budowli wynosiła 80,9 m a jego szerokość, aż 69,7 m. Jak na tamte czasy rozmiary imponujące. Ciężko dostrzec, iż zbudowano ją na planie krzyża. Kościół Hagia Sophia znajduje się na przeciw pałacu cesarskiego nieopodal akropolu.
Po przebudowie stolicy mieszkańcom miasta ukazał się zupełnie nowy Konstantynopol. Wszystkie świątynie otrzymały kopuły, wprowadzono na szeroką skalę ozdobne mozaiki, już w nowym stylu mającym odpowiadać duchowym potrzebom religii chrześcijańskiej.
Rzymska swoboda została zamknięta w ramy kanonów, którymi posługiwano się na terenie całego państwa.
Do typowych świątyń budowanych na planie krzyża greckiego można zaliczyć kościół Chrystusa Akataleptos powstały w dziewiątym wieku.
W mieście istniało szereg cystern zaopatrujących ludność w wodę a do największych można zaliczyć chociażby cysternę Aecjusza usadowioną w niewielkiej odległości od dzielnicy Blacheryn istniejącą do dnia dzisiejszego. Można w niej podziwiać wspaniałą kolumnadę kojarzącą się z meczetem Alhambra.
Domy prywatne wyrastały w pobliżu gmachów publicznych i były wzorowane na domostwach syryjskich tj. rozległe podwórze i piętro z arkadowym balkonem, co musiało stwarzać w stolicy atmosferę stłoczenia jak i chronić przechodniów przed żarem słońca. Dla przypomnienia trza nadmienić, że w mieście powstawały szpitale i termy, co jednak nie zapobiegało częstym epidemiom. Budowano wiele i z rozmachem, powstawały wielkie place takie jak słynne forum, Konstantyna czy największe forum Taurus w samym centrum miasta. Na placach ustawiano kolumny i rzeźby takie jak portret konny Konstantyna odlany z brązu.
Za panowania cesarza Walensa powstał wodociąg poświecony władcy ( po dziś dzień dostarcza wodę do miasta), stawiano nawet domy dla prostytutek, które miały w nich przechodzić proces resocjalizacji i były rodzajem więzienia.
Przy złotej bramie zbudowano twierdzę Heptapyrgion rozpoczynającą słynną ulicę Mese, wokół której jak kwiaty przy drodze wyrastały bogate pałace wzorowane na podobnych perskich budowlach.
Do najwspanialszych budowli należał hipodrom, który podobno mógł pomieścić wg. różnych źródeł od czterdziestu do stu tysięcy w wokół tej budowli obracało się życie towarzyskie miasta miał on długości 350 metrów a szerokości Ok 65 metrów, wybudowano tam czterdzieści rzędów ławek. Oczywiście budowano również pod miastem, ale tylko budowle bez większego znaczenia dla funkcjonowania metropolii.
Zabudowywano każdy wolny kąt, więc w mieście po za głównymi placami i ulicami był straszny ścisk a domy prywatne sięgały trzeciego piętra ze względu na zakaz cesarski uniemożliwiający stawianie wyższych budowli. Ostatnim akordem w dziejach budownictwa miasta był okres zwany renesansem Paleologów biorący swą nazwę od ostatniej bizantyńskiej dynastii rządzącej. Budowle tego okresu są bez wyjątków niskie i zdradzają wpływy sztuki zachodniej, przywodzą na myśl francuskie kościoły pielgrzymkowe. Przykładem takiego rozwiązanie jest kościół Matki Boskiej Paragoritissy w Arta. Budowle tego okresu niestety nie zachowały się w dzisiejszym Istambule.

Do dziś niewiele pozostało z zabytków Konstantynopola, zwycięzcy Turcy skutecznie zniszczyli tysiącletni dorobek kultury bizantyńskiej zupełnie nie dbając o dziedzictwo przeszłości. Stary hipodrom obecnie jest parkiem, na ruinach pałaców wznoszą się rudery a w murach Teodozjusza koczują bezdomni i budowane są szopy. Hagia Sophia straciła wiele ze swego piękna po latach służby jako meczet. Nie ma już wiele po państwie ostatnich rzymian. A blask imperium Romanion niestety przygasł na zawsze pozostawiając nam do podziwiania jedynie popioły i skrawki swojej historii.




Bibliografia:
1. Peter Arnot , Bizantyjczycy i ich świat
2. Kazimierz Zakrzewski, Bizancjum w średniowieczu
3. J. Kłosińska, Sztuka bizantyńska
4. A. Krawczuk, Poczet cesarzy bizantyjskich
5. Robert Browning, Cesarstwo bizantyńskie
6. Mieczysław Porębski, Dzieje sztuki w zarysie
7. H.W. Heussing, Historia kultury bizantyńskiej
8. Jose Pijoan, Sztuka świata

Strona : [ 1 ] [ 2 ]




16 celnych komentarzyDodaj komentarz
Użytkownik
Dodano: 2007-09-14
Tylko Turkom udało się zdobyć Konstantynopol. A próbowali przecież jeszcze : Arabowie,Słowianie,Bułgarzy.
Redaktor
Dodano: 2007-09-14
Nie tylko Turkom. W 1204 roku Konstantynopol wpadł w ręce zachodnioeuropejskiego rycerstwa biorącego udział w haniebnej IV krucjacie, kiedy to nie skierowano się przeciw muzułmanom, ale zaatakowano Bizancjum.
Użytkownik
Dodano: 2008-01-11
pomyłka jak na pierwszy rzut oka w biblio9grafii... J. HAUSSING
Użytkownik
Dodano: 2008-11-12
Ale z drugiej strony rycerze IV nie zajęli Konstantynopola tylko je złupili.
Publicysta
Dodano: 2008-11-13
Jak nie zajęli, jak zajęli:) Przecież w latach 1204-1261 istniało Cesarstwo Łacińskie ze stolicą w Konstantynopolu, obejmujące stosunkowo niewielką część Cesarstwa Bizantyjskiego. Reszta pozostałości po Cesarstwie Bizantyjskim znalazła się pod kontrolą różnych, konkurujących ze sobą arystokratów bizantyjskich (Cesarstwo Nicejskie, Despotat Epiru, Cesarstwo Trapezuntu). Najsilniejszym z tych państewek było Cesarstwo Nicejskie, które ostatecznie odbiło Konstantynopol z rąk łacinników 25 lipca 1261.
Użytkownik
Dodano: 2008-11-13
Jedynie prowizorycznie je zajęli, gdyż Cesarstwo Bizantyjskie trzebabyło dopiero zdobyć. A to jak się ostatecznie nie udało. Jednak sam atak na Konstantynopol mnie bardzo zdziwił, ponieważ jest to chrześcijańskie miasto, tyle że wschodnie...
Użytkownik
Dodano: 2008-11-13
Chociaż z drugiej strony nie ma co się kłucić bo mogliśmy się dowiedzieć z innych żródeł a jak wiadomo to co żródło to inne informacje...
Publicysta
Dodano: 2008-11-13
To, czy chrześcijańskie, czy nie, nie miało zbyt dużego znaczenia dla Wenecji i dla doży Enrico Dandolo-Bizantyjczycy go oślepili, a sam Konstantynopol był bardzo dużą konkurencją dla Wenecji. Kiedy pojawiła się okazja, żeby trochę zamieszać Grekom, Wenecjanie sprytnie to wykorzystali. Poza tym możliwość zdobycia wielkich łupów bez konieczności prowadzenia długiej i ciężkiej kampanii przeciwko Arabom też miała swoje plusy;) A co do zajęcia miasta, to nie powiedziałbym, że jeśli ktoś siedzi w mieście przez 57 lat, to jest to tylko prowizoryczne zajęcie. Zgadzam się natomiast, że krzyżowcy nie zdobyli całego Cesarstwa Bizantyjskiego. Na to byli po prostu zbyt słabi.
Użytkownik
Dodano: 2008-11-13
Potwierdzam. Wenecja żądała bardzo dużo pieniedzy za przetransportowanie krzyżowców na dzisiejszy Bliski Wschód. Zgodzili się na to ale pod warunkiem że umocnią ich pozycje na Morzu Śródziemnym. Łacinnikom było łatwiej zdobyć to miasto, bo w Konstantynopolu prawowitemu władcy jest zabrana korona przez jego brata. Wzywa więc on zachód aby pomogli mu odzyskac władzę, obiecując że bedzie posiłkować krucjatę. Jednak jest to zbyt sławy władca by zarządzac takim miastem. Dlatego na początku 1204 roku zostaje stroncony z tronu i stracony przez zarządcę pałacu królewskieg Aleksego Dukasa. A wiemy już jak zakończyła się ta sprawa...
Gość
mac24
Dodano: 2010-02-17
jak nazywa się dzisiejszy konstantynopol
Redaktor
Dodano: 2010-02-17
Od 1930 roku Konstantynopol nosi nazwę Stambuł.
Gość
Choniatos
Dodano: 2010-03-01
Bizancjum oddzielało Europę Zachodnią od wschodnich potęg. Tocząc z nimi nieustanne wojny, osłaniało Zachód przed Persami, Arabami, Turkami. "Ludzie Zachodu żywili do Bizantyjczyków uczucia zawiści i pogardy
Publicysta
Dodano: 2010-12-12
Znalazłem kilka urywków Zosimosa o Konstantynopolu. Oto one: Histories, 2, 31 - Konstantyn wybudował koliste forum, które otoczył dwupiętrowymi arkadami. Zamierzając rozbudować miasto, opasał je nowym murem w odległości około trzech kilometrów od starego, przecinając cypel od jednego brzegu do drugiego. Tak otoczone miasto górowało nad swym poprzednikiem. W obrębie nowego miasta wzniósł pałac, nie ustępujący pałacowi w Rzymie, oraz hipodrom ozdobiony wszelkimi wspaniałościami, jakie można sobie wyobrazić. Część jego przeznaczył na świątynię Dioskurów; ich posągi stojące w portykach hipodromu można oglądać do dzisiaj. (Peter Arnott - Bizantyjczycy i ich świat, PWN, Warszawa 1979, str. 71).

Histories, 2, 37 - Wkrótce władza ich przejdzie w ręce tych, którzy zamieszkują gród Byzasa. Po trzykroć błogosławiony Hellesponcie, mury wzniesione ludziom przez bogów... i z boskiego nakazu. (Peter Arnott - Bizantyjczycy i ich świat, PWN, Warszawa 1979, str. 70).
Gość
Loluśka01
Dodano: 2011-10-15
Nom,zgadzam się Dziekuje za pomoc ;)
Gość
gość
Dodano: 2012-03-16
Kiedy przeniesiono Konstantynopol?
Gość
Gordon
Dodano: 2012-04-24
Chyba kiedy przeniesiono stolicę do Konstantynopola? 330 :)

Dodaj komentarz :



Tomasz Blicharski




To co mnie porusza pełza wszędzie wokół nas- interesują mnie robaki,Bizancjum,religie monoteistyczne,ekspresjonizm niemiecki i grafiki B.Schultza,picie wódki z ciekawymi ludźmi i milion innych pierdół.







Portal histurion.pl już od ponad 5 lat dostarcza Państwu publikacje z różnych dziedzin historycznych. Aktualnie liczba opublikowanych artykułów na naszych łamach to 239. Nasze wysiłki docenia niezliczona liczba gości oraz 9319 zarejestrowanych użytkowników, którzy komentowali nasze prace 2472 razy. Nasze artykuły były w sumie czytane aż 5.157.523 razy! W tym momencie na naszych łamach znajduje się 10 czytelników. Dla Państwa wygody kolorystycznie wyróżniliśmy konkretne epoki:

STAROŻYTNOŚĆ
ŚREDNIOWIECZE
NOWOŻYTNOŚĆ
CZASY WSPÓŁCZESNE

Jeżeli mieliby Państwo jakiekolwiek uwagi lub sugestie prosimy o kontakt pod adresem elektronicznym redakcja@histurion.pl.

Życzymy miłego pobytu!






Copyright © 2006-2011 by histurion.pl. Korzystając z portalu akceptujesz regulamin.